Twarze 100k nieistniejących ludzi (wygenerowanych przez AI) do pobrania bez „Copyrightu”

19 września 2019, 19:14 | W biegu | komentarzy 9
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Zerknijcie tutaj.

Twarze

Zdjęcia można pobierać losowo, w trakcie tworzenia jest również API (gdzie będzie można przefiltrować wyniki, po pochodzeniu etnicznym (są też Słowianie), wieku, płci czy nastroju czy kolorze skóry). Twórcy projektu piszą tak:

Every image was generated by our internal AI systems as it continually improves. Use them in your presentations, projects, mockups or wherever — all for just a link back to us!

Przydatne? Straszne? Podejrzane? Nieuniknione?

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. zero one

    Podejrzanie straszne jakie to nieuniknione że przydatne. ;-E
    hi hi hi

    Odpowiedz
    • Anusz2

      Beznadziejnie strasznie zdanie skonstruowane.

      Odpowiedz
      • zero one

        Co począć? Każdy orze jak może. ;-)

        Odpowiedz
  2. Igor

    Tym twarzom brakuje kontekstu. Dla pełności usługi mogliby generować chociaż sylwetkę do linii ramion osadzoną na jakimś tle.

    Odpowiedz
  3. Tomek

    jak wrzucić na pełen ekran te twarze – to prawie z każdą jest coś nie tak – jakieś powypalane dziury w polikach, zezy, dzieci ze zmarszczkami starczymi, okulary wrośnięte w poliki, pozrastane zęby, zdeformowane uszy. Bardziej byłbym przerażony jakby jednak te osoby istniały.

    Odpowiedz
  4. SuperTux

    A tego już czasem nie było? Wystarczy pobierać w pętli www . thispersondoesnotexist . com / image (usunąć spacje) i już macie bazę nieistniejących twarzy.

    Odpowiedz
  5. Te twarze mają jedną straszliwą i przerażającą cechę – oczy, które są „puste”. Od razu idzie poznać, że to nie są żywe „człowieki” :D

    Odpowiedz
  6. Mega przydatne do tworzenia kont na fb :)

    Odpowiedz
  7. Jak jest API to super pomysł jak się tworzy aplikacje z fakowymi danymi, jak się projektuje jakiś system można sobie wygenerować jakieś sample np. z 1k początkowych osób żeby mieć już coś w bazie jak przyjdą pierwsi userzy. Ma to znaczenia np. w przypadku stron gdzie nie ma sensu być jednym z pierwszych użytkowników jak np. sieci społecznościowe. Dobre jest też jak się testuje aplikacje żeby mieć realne twarze. Może się też przydać jako system awatarów, żeby nie podawać wektorowych obrazków tylko ktoś może sobie wybrać twarz (porównaj StackOverflow i te ich obrazki). Ciekawe jak będzie wyglądała fotografia StockFoto w przyszłości gdzie większość zdjęć to ludzie, którym trzeba zapłacić aby uzyskać prawo do wizerunku. Jak każda technologia może być użyta do dobrego i złego, technologia jest prawie zawsze neutralna.

    Odpowiedz

Odpowiedz