Odpalili całą fałszywą platformę do handlu walutami. Polak opisuje jak został oszukany na swisstrade exchange

19 maja 2020, 10:06 | W biegu | komentarze 4
: oglądaj sekurakowe live-streamy o bezpieczeństwie IT.

Kiedyś opisywaliśmy podstawioną stronę https://agricoletrade[.]com/ która dość ironicznie się reklamowała: „tylko zdrowy rozsądek ma przyszłość”. Tym razem jeden z użytkowników Wykopu opisuje swoją przygodę z serwisem https://swisstrade[.]exchange.

Jak wystartowała cała akcja?

Wszystko zaczęło się od telefonu od agenta Swisstrade Exchange (w skrócie SE), nazwijmy go Agent 1. Mój numer telefonu niestety krąży po różnych bazach telefonów, ze względu na współpracę z dwoma traderami forex w przeszłości. Ze względu na poprzednie doświadczenia z forexem na początku odmówiłem współpracy. (…) Agent jednakże znał się na rzeczy i ostatecznie uległem jego argumentom. Trzeba mu przyznać, że był cierpliwy, ponieważ na początku dwukrotnie prosiłem go o oddzwonienie za kilka tygodni, kiedy spodziewałem się mieć więcej czasu. Miał też gadane – nie obiecywał gór zysków.

Początek wygląda całkiem normalnie, prawda? Telefon, bez pośpiechu, profesjonalnie…

Jak wyglądała współpraca? Na początek dobrze, wręcz wzorowo. Nawet działały promocje:

W międzyczasie potwierdziłem, że „Program ochrony pierwszych pięciu pozycji” działa, ponieważ tracone środki były w ciągu 1-2 dni zwracana na konto u brokera, co zachęciło mnie od zainwestowania dodatkowych pieniędzy.

Teraz drobna uwaga – uświadommy sobie, że to co widzimy w systemie transakcyjnym to po prostu liczby. Jeśli np. liczbę określającą saldo na koncie ktoś nam powiększy dwukrotnie, to powinniśmy się cieszyć prawda? Prawda, ale pod warunkiem, że będzie można ją zamienić na fizyczną gotówkę :-). Otóż to:

Mój nowy agent na wieść o chęci wypłaty środków od początku zniechęcał mnie do niej, ale jednocześnie tłumaczył, że wypłaty są tylko w USD z powodów formalnych i/lub technicznych, i że było o tym napisane w umowie. (…) Sytuacja dalej się ciągnęła, ja bezskutecznie próbowałem składać kolejne wnioski o wypłatę środków, tym razem z pominięciem kwot zwróconych w ramach Programu. Tak mijały kolejne tygodnie, wciąż bez efektów

Dziewczyna mnie oszukała… dopiero teraz spadają z nosa różowe okulary:

Już teraz mogę powiedzieć, że nigdy nie otrzymałem ani jednej wiadomości zwrotnej od nikogo ze Swisstrade Exchange. To był też moment, gdy zauważyłem, że obydwaj agenci, jak i Przełożony posługiwali się adresami z Gmaila, zamiast z domeny swisstrade.exchange.

Swisstrade.exchange znajduje się na liście ostrzeżeń szwajcarskiego regulatora rynku finansowego. Pamiętajcie: „tylko zdrowy rozsądek ma przyszłość”.

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Wujek Pawel

    Coz, glupich nie sieja. Metody od lat te same.

    Odpowiedz
  2. Kamil

    Każdy ma swoje myślenie prawda ? Jeśli po transakcjach chronionych człowiek stwierdza, że nie chce ryzykować to wypłaca i tyle a nie później pretensje bo coś poszło nie tak….

    Odpowiedz
  3. Grzegorz

    Do mnie tez dzwonił numer 721xxxxxx

    Tez gadal coś o 5 bezpiecznych tranzakcjach jak wplace 200 euro a jak wpłace 1000 e to 8 tranzakcji bez ryzyka

    Odpowiedz
  4. Oszukany

    Jestem autorem oryginalnego wpisu na wykopie. Widzę kolega Kamil się szybko uaktywnił nie tylko w komentarzach pod nim, a także tam, gdzie artykuł wspomniano, jak tutaj.

    To ja po pierwsze napiszę, że w tekście piszę o tych „chronionych” transakcjach, i że pieniądze chciałem wypłacić od razu po ich wykorzystaniu. Po drugie wedle danych na platformie zarobiłem na tych wszystkich inwestycjach. Szkoda tylko, że żadnych środków nie da się wypłacić od tego oszusta

    Odpowiedz

Odpowiedz