CIA inwestuje w kosmetyki mogące zbierać materiał genetyczny swych użytkowników

09 kwietnia 2016, 00:42 | Aktualności | komentarze 4
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Skincential Sciences to mało jeszcze znana firma kosmetyczna, która oferuje rzekomo rewolucyjną linię kosmetyków Clearista. Resurfacing (głęboki peeling) oferowany przez kosmetyki tego producenta jest na tyle obiecujący, że zainteresował nawet CIA…

Jak donosi The Intercept, amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza zainwestowała w dalszy rozwój Skincential Sciences za pośrednictwem sponsorowanego przez siebie funduszu inwestycyjnego In-Q-Tel.

In-Q-Tel to firma założona przez agencję CIA i od wielu lat inwestująca w jej imieniu w nowoczesne technologie potencjalnie przydatne w ramach obecnych i przyszłych zadań wywiadowczych.

Dlaczego CIA zainteresowała się więc kosmetykami? Najprawdopodobniej chodzi o produkty pozwalające na samodzielne przeprowadzenie tzw. resurfacingu (głębokiego peelingu) twarzy. To z kolei może zostać wykorzystane w przyszłości jako metoda na proste i masowe pozyskiwanie materiału genetycznego…

Prezes firmy kosmetycznej potwierdził, że to właśnie możliwość pozyskiwania DNA była dla funduszu inwestycyjnego najbardziej interesująca:

[…] the fund was “specifically interested in the diagnostics, detecting DNA from normal skin.” He added, “There’s no better identifier than DNA, and we know we can pull out DNA.”

Clearista

(źródło: http://clearista.com/)

Nie jest żadną tajemnicą, że rozmaite służby starają się budować jak najobszerniejsze bazy materiałów genetycznych. Informowaliśmy już, że do tego celu wykorzystywane są obecnie m.in. bazy próbek genetycznych gromadzonych przez serwisy genealogiczne, takie jak Ancestry.com.

Firma In-Q-Tel w przeszłości interesowała się już również technologiami pozyskiwania i zaawansowanej analizy materiałów genetycznych — w 2010 roku fundusz sponsorowany przez CIA zainwestował m.in. w Boreal Genomics.

Popularny kosmetyk mogący pomóc w zbieraniu takich informacji może więc rozmaite agencje rzeczywiście żywo interesować. Tym bardziej, że pierwsze opinie użytkowniczek produktów Clearista są dość entuzjastyczne…

Możliwe jest jednak również to, że inwestycja w firmę kosmetyczną ma stanowić przykrywkę dla zupełnie innych działań agencji wywiadowczej. Tego typu przypadki są dobrze udokumentowane — swego czasu w pogoni za Osamą ben Ladenem CIA wykorzystywało programy szczepień jako źródło informacji wywiadowczych.

Miejmy nadzieję, że jeśli masowe zbieranie materiałów genetycznych stanie się faktem, to służby będą wykorzystywać takie dane wyłącznie do skutecznego ścigania przestępców i terrorystów. Potencjalnych zastosowań dla tego typu informacji jest jednak z pewnością o wiele więcej

— Wojciech Smol

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Paweł

    Ciekawe ile w takim razie CIA zainwestowała w facebooka :D

    Odpowiedz
  2. amb

    No fajnie, ale w jaki sposób krem ma przekazywać próbki DNA do bazy?

    Odpowiedz
    • xarlos

      No właśnie tez tego nie mogę zrozumieć ;/ może jakieś nanoboty w środku ?

      Odpowiedz
    • hadouken

      Podpinam się do pytania.
      Zdobycie próbki czyjegoś DNA jest tak trudne, jak zdobycie fragmentu jego włosa, naskórka, czy paznkocia.
      Po przeczytaniu artykułu nadal nie rozumiem co ten krem wnosi nowego do tematu…

      Odpowiedz

Odpowiedz na Paweł