Wyciek przeszło 100 milionów rekordów danych: e-maile, telefony, inne dane kontaktowe. W wycieku trochę ludzi z Polski

18 maja 2020, 11:14 | W biegu | komentarze 2
: oglądaj sekurakowe live-streamy o bezpieczeństwie IT.

Troy Hunt poinformował ostatnio o tajemniczym wycieku o kryptonimie „db8151dd”. Rekordy dostarczył serwis Dehashed. Na początku nie bardzo było wiadomo skąd pochodzą te dane. Jednak po paru dniach okazało się że źródłem jest firma czy appka Covve:

On the 15th of May 2020 we became aware that some user data was compromised through unauthorised access to one of our systems. User data was compromised by a 3rd party who gained unauthorized access to one of our legacy, decommissioned systems. It appears at this stage that contact data such as name and contact details was accessed, that the data cannot be associated with specific users and no user passwords were compromised.

Czyli tworzysz sobie bazę kontaktów na telefonie, można to nawet traktować jako zaawansowany CRM. Dane twoich kontaktów lądują (świadomie, bądź nie) w cloudzie i… boom mamy wyciek. Co ciekawe, same wycieknięte osoby mogły nawet nie zakładać konta w Covve.

Czy mój e-mail i inne dane wyciekły w ten sposób, można to sprawdzić na serwisie https://haveibeenpwned.com/

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Jacek

    Nie do końca mi się to spina. Jeden z moich adresów email jest „wycieknięty”. Pikanterii dodaje fakt, że ten adres (chociaż pojawia się w wyszukiwarce w dokładnie jednym miejscu i tylko na jednej stronie), to nie jest i nigdy nie był kontem email. A tym bardziej nie jest powiązany z żadną osobą fizyczną.

    Szanse, że ktoś mógłby powiązać adres email z kontaktem w telefonie – szacuję na około 1 promil.

    Ten wyciek jest bardzo, bardzo dziwny.

    Odpowiedz
  2. Filip

    Michal, a po co mam sprawdzac TWOJ email ? ;) BTW bylem w wycieku a (wg. hibp) a nie mialem tam konta.

    Odpowiedz

Odpowiedz