Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił karę 1 mln złotych z RODO. Chodzi o Bisnode

11 grudnia 2019, 17:03 | W biegu | komentarze 2
Tagi: , ,
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

O tym jeszcze gorącym fakcie doniósł dr Maciej Kawecki. W całej sprawie chodzi o spółkę Bisnode i pierwszą w Polsce karę „z RODO”, która sięgnęła niemal miliona złotych. W tym przypadku firma zbierała dane z publicznie dostępnych źródeł (np. CEIDG) i wykorzystywała je w celach zarobkowych (nie informując jednocześnie przedsiębiorców o takim przetwarzaniu).

Sprawa jest dość nietypowa, a chyba najciekawszy argument do dyskusji przedstawił swego czasu Borys Łącki, pytając czy Google też powinien zapłacić odpowiednio wysoką karę – bo przecież zbiera i przetwarza publicznie dostępne dane osobowe (w tym dane dotyczące działalności gospodarczych) i co więcej – zarabia na tym (reklamy). Jednocześnie nikogo o tym adekwatnie nie informuje.

Na razie w zasadzie wiemy tylko o samym fakcie uchylenia kary przez sąd, niebawem ma być znanych więcej szczegółów:

Dziś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uchylił pierwszą karę, 1 MLN złotych nałożoną przez prezesa UODO z tytułu naruszenia RODO. Najważniejszy, wydany dotychczas wyrok w tym zakresie na kanwie RODO w Polsce. Nie tylko z uwagi na jego sentencję. Jak Państwo pamiętają, w sprawie chodzi głównie o to, czy duży koszt finansowy może usprawiedliwiać nierealizowanie obowiązku informacyjnego. Dla przedsiębiorców kluczowe. Dla urzędu, wizerunkowo trudna sprawa…

Trochę już od wejścia w życie RODO minęło czasu. Jakie widzicie plusy a jakie minusy tego rozporządzenia?

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. yyy

    Cos tu nie gra..
    Porownali dane ktore uzywa Google w reklamach VERSUS Bisnode ktora zarabialo na danych firm i ludzi
    2gi problem Bisnode: „Nie mogły więc one np. sprzeciwić się dalszemu przetwarzaniu ich danych, żądać ich sprostowania czy usunięcia.” a tymczasem Google informuje o tym i umozliwia to co Bisnode nie (:
    fk logic a kary bym nie cofnal bo sie zaczna odwolania kolejnych firm w przyszlosci i kolesiostwo jak widac…

    Odpowiedz
  2. Andrzej

    > Nie mogły więc one np. sprzeciwić się dalszemu przetwarzaniu ich danych, żądać ich sprostowania czy usunięcia

    A to ciekawe…

    Po pierwsze: to da się zmusić Google by moje dane osobowe zniknęły z konta Google, które kiedyś używałem?

    Po drugie: jaką mamy gwarancję, że Google powie prawdę? Jest jakiś organ który nadzoruje przetwarzanie danych w Google?

    Odpowiedz

Odpowiedz