Xbox podsłuchiwał i wysyłał nagrania do Microsoft

28 sierpnia 2019, 10:53 | W biegu | komentarze 2
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Tak twierdzą partnerzy biznesowi Microsoft, którzy otrzymywali zapisy rozmów. Za “podsłuch” w Xbox One odpowiadały wirtualne asystentki Cortana oraz Kinect. Niestety, nie tylko zapytania do nich były nagrywane.

Microsoft sugeruje, że nie można jednoznacznie określić użytkownika wyłącznie na podstawie jego głosu. Mamy trochę inne zdanie, ale oficjalne oświadczenie już zostało wydane:

We also put in place several procedures designed to prioritize users’ privacy before sharing this data with our vendors, including de-identifying data, requiring non-disclosure agreements with vendors and their employees, and requiring that vendors meet the high privacy standards set out in European law.

We stopped reviewing any voice content taken through Xbox for product improvement purposes a number of months ago, as we no longer felt it was necessary, and we have no plans to re-start those reviews

Więc teoretycznie od wielu miesięcy rozmowy nie są już analizowane. Polecenia były często wydawane przez dzieci, a także przez osoby, które przypadkowo uruchomiły Cortanę (usuniętą zresztą z oprogramowania Xbox w lipcu).

Pracownicy słuchając nagrań zarabiali 10$ za godzinę. Podpisali z Microsoft umowę poufności. W przypadku każdego asystenta głosowego (inne firmy też podsłuchiwały) warto mieć świadomość publicznej dostępności rozmów.

–mg

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Miki
    Odpowiedz

Odpowiedz