SmartDeblur – prosty sposób na odczytanie nie do końca zamazanych danych

12 lutego 2013, 15:09 | Narzędzia | komentarzy 11
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Czy wysyłałeś kiedyś dokument ze swoim zamazanym PESEL-em, numerem dowodu osobistego czy inną istotną informacją? W wielu sytuacjach istnieją proste sposoby na odczytanie tych danych…

Darmowy, dostępny na licencji GPLv3 SmartDeblur jest czasem w stanie uczynić cuda.

Czy na pierwszy rzut oka widać, jaki tekst został zapisany na zrzucie poniżej?

p1

Przykładowy zamazany tekst (C) http://yuzhikov.com

To zobaczmy wersję potraktowaną SmartDeblur-em:

p2

Przykładowy „odzyskany” tekst (C) http://yuzhikov.com

Przy uruchomieniu programu, dostępne jest kolejne demo pokazujące nieobrobione zdjęcie zrobione aparatem (wyłączony specjalnie autofocus), z którego po krótkiej obróbce można odczytać… wszystko. Bazowy obraz wygląda tak:

sd1

SmartBlur przykład

Zachęcam do testowania (i lepszego „zamazywania” tworzonych dokumentów?) ;-)

–michal.sajdak<at>sekurak.pl

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Hmm…może poprawi też czytelność np. napisów na obrazie słabej jakości.Trzeba przetestować.

    Odpowiedz
  2. aaa

    Najlepiej na czarno zamazywać ;)

    Odpowiedz
  3. Amadeuszx
    Odpowiedz
  4. Lolek_trolek12

    Super efekt. Muszę go przetestować. :)

    Odpowiedz
  5. Paweł

    Ściema i sensacja na potrzeby artykułu. SmartDeblur wcale nie potrafi (co byłoby niemożliwe) odzyskać treści z takiego okna Windowsowego.
    Proszę pobrać zdjęcie sprawdzić samemu. Tam nie ma żadnych pikseli, z których dałoby się odtworzyć tekst.

    Odpowiedz
    • W załodze sekuraka użyliśmy tego na realnych zamazanych screenach z netu i spoko odzyskaliśmy dużo danych :). Zależy jaki był użyty algo (a często użyty jest domyślny).

      Odpowiedz
      • gość

        ściema, sprawdziłem na przykładach z artykułu i zrobionych samodzielnie gaussach o różnym natężeniu. program się sprawdza przy niewielkim rozmazaniu ale wtedy i bez tego można przeczytać tekst. Trochę to przypałowe, że na potrzeby artykułu preparują takie foty i wciskają, że niby taki efekt uzyskali..brawo;)

        Odpowiedz
        • My tam znaleźliśmy jakiś czas temu u realnego klienta, zlecającego testy penetracyjne – tak wyblurowaną dokumentację – i ją odblurowaliśmy :]

          Odpowiedz
    • gościu

      A zagłębiłeś się chociaż jak działa ten algorytm? Algorytm ten używa konwolucji (tutaj dekonwolucji), czyli nachodzenia na siebie dwóch różnych funkcji w czasie (dla uproszczenia nazwijmy to w czasie). W ten sposób można z bardzo dużą dokładnością nanieść na siebie (splątać) lub w przeciwną stroną – rozplątać – dwie funkcje. Ma to cholernie dużo zastosowań.
      Przetwarzanie sygnałów (digital signal processing) i metody numeryczne (numerical methods) to tematy do zgłębienia. Wtedy wbrew pozorom nie jest to takie trudne do zrobienia. Tylko trzeba to zrozumieć.

      Odpowiedz
      • gościu

        Trochę się rozpędziłem, bo przy screenach używa innego, ale i tak wszystko jest opisane i można przeczytać jak to dokładnie działa.

        Odpowiedz
  6. Od lat zamiast mgły używam miejscowe ramki a w nich filtr Explosion z Irfana. Niech spróbuje to odczytać ;-D

    Odpowiedz

Odpowiedz