Nie masz jeszcze książki sekuraka o bezpieczeństwie aplikacji webowych? 20% taniej z kodem rabatowym: oferta-sekurak-20

Policja aresztowała trzech Gruzinów podszywających się pod dostawców energii elektrycznej. Przestępcy ukradli ponad 450 tys. zł

18 sierpnia 2021, 11:41 | W biegu | komentarzy 9

Jeśli śledzicie na bieżąco kampanie cyberprzestępcze wycelowane w Polskę, to na pewno zetknęliście się z SMS-ami od „PGE” czy „Taurona”:

Policjantom z Biura do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Głównej Policji udało się jednak zatrzymać trzech obywateli Gruzji, którzy, podszywając się pod dużych dostawców energii elektrycznej, wyłudzali dane umożliwiające logowanie do bankowości elektronicznej (na zdjęciu poniżej – jeden z zatrzymanych mężczyzn):

Według ustaleń policjantów podejrzani od czerwca do chwili zatrzymania wysłali ponad 350 tys. SMS-ów, wykorzystując do tego ponad 1900 kart SIM: 

Wiadomości SMS zawierały informację o konieczności dopłaty do rachunku za energię elektryczną oraz link do płatności przekierowujący na fałszywą stronę banku:

Przestępcom udało się w ten sposób ukraść ponad 450 tys. zł…

~ Jakub Bielaszewski

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. bananan

    Czyli można uznać, że wymaganie przypisania karty SIM do osoby po danych z DO jest bezsensowne? Eureka!

    Odpowiedz
    • Andy

      Po kierunkowym wychodzi, że są to karty ukraińskie.

      Odpowiedz
    • Marek

      Chyba właśnie sensowne? Myślisz, że bez rejestracji kart SIM by namierzyli tych słupów?

      Odpowiedz
      • Klub Pana Rysia

        Ja tak wlasnie mysle, ze rejestracja kart nic do tego nie miala. Po prostu namierzyli miejsce/a skad karty sie logowaly, pozniej namierzyli sprawcow i zaczeli zbierac wiecej dowodow.

        Odpowiedz
        • Andy

          Dokładnie, bo przecież nie podali chyba przy rejestracji swoich prawdziwych danych. O ile te karty w ogóle były zarejestrowane, bo w artykule jest numer ukraiński, a tam chyba rejestracja póki co nie jest obowiązkowa.

          Odpowiedz
  2. Marek

    „Jak wynika z ustaleń, podejrzewani od czerwca do chwili zatrzymania”
    Ale od czerwca którego roku? Bo na zrzucie ekranu jest sms z maja 2020.

    Odpowiedz
    • Andrzej

      Działali długo, ale w czerwcu 2021 zostali namierzeni i stali się podejrzanymi, trwało śledztwo a jak policja była pewna i miała mocne dowody, to teraz zostali aresztowani. Czego nie rozumiesz?

      Odpowiedz
  3. yaro

    Dokładnie . Przestepcy i terrorysci mają to w tyle a dane normalnych ludzi od operatorów wyciekają (ostatni case premium mobile /a2mobile ).Słowem rządza nami mędrcy .

    Odpowiedz
    • B

      Ale tak chyba jest od dawien dawna? Rządy utrudniają życie zwykłym obywatelom i pod tym pretekstem dają sobie większe uprawnienia / ograniczają nam wolność i prywatność, a przestępcy ciągle są dla nich za sprytni.

      Ten obowiązek rejestracji w praktyce nic nie daje (jestem z branży telco), tak samo jak podawanie adresu przy podpisywaniu umów. Potem przeglądasz sobie bazę danych (oczywiście w celach statystycznych), zderzasz to sobie z google maps i zachodzisz w głowę, jakim cudem masz zarejestrowane 200 telefonów na adres cmentarza (przy 200 różnych peselach).

      Odpowiedz

Odpowiedz