Książka sekuraka już wydrukowana – zobaczcie galerię + super promo kod na Black Friday!

29 listopada 2019, 16:05 | Aktualności | komentarzy 101
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Otrzymaliśmy właśnie 300 wydrukowanych naszych książek o bezpieczeństwie aplikacji www (kolejne 5k jedzie dzisiaj do centrum dystrybucyjnego). Tutaj proszę kod BlackFriday: -12% (działa do poniedziałku 2.12.2019!): sekurak1410

Wrażenia odnośnie samej książki? Zobaczcie kilka świeżych zdjęć, nieco niżej opis.

kolor…

przedmowa

czerwone akcenty

Diagram

Szycie

Ciekawe linki w necie…

Michał Bentkowski w trakcie podpisywania

Około 300 książek

Czarne tło

  • Druk jest w kolorze, a Krzysiek który składał nam książkę bardzo słusznie „czepiał się” żeby dostarczane obrazki miały odpowiednie DPI. W trakcie produkcji książki jakąś połowę obrazków wymieniliśmy. Opłaciło się. Chyba absolutnie wszystkie screeny są super ostre, a sam kolor daje świetny, ożywający efekt (swoją drogą widzieliście książkę o bezpieczeństwie wydrukowaną w kolorze?)
  • Całość jest nie za lekka nie za ciężka ;) choć waży te ~1400g. Książka rozkłada się dobrze na stole i fajnie się ją trzyma w ręce.
  • Na razie wszystkich pozytywnie zaskakuje oprawa zintegrowana (czyli nie jest miękka, ale nie jest też klasyczna twarda) – takie coś pomiędzy. Dale to lekkość ale i trwałość.
  • Papier jest lekko kremowy co powinno koić oczy ;) a jego grubość jest tak dobrana że w zasadzie nie widać prześwitów.
  • Najważniejsza jest jednak treść – to ocenicie już sami…

Udanych zakupów ;-)

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Marek

    A mówili, „remember, no preorders”… Znowu się dałem nabrać, trzeba było poczekać :/

    Odpowiedz
    • No akurat za moment po preorderze cena idzie up o jakieś 10zł :)

      Odpowiedz
      • Kermin

        I co z tego? Skoro kupiliśmy na początku pre-order za pełną kwotę a teraz kody na -10%… Słabe.

        Odpowiedz
        • A

          Też nas to zniesmaczyło. Wyszło mocno zniechęcająco.

          Odpowiedz
      • meme

        Ejjj, tak się nie robi. Zaufaliśmy, wpłaciliśmy pieniądze w ciemno, gdy książka nie była nawet skończona, a teraz wyszliśmy na frajerów. W dodatku nie jesteśmy nawet na początku kolejki wysyłkowej. Nie spotkałem się nigdy z czymś takim, a jest to mój 4 pre-order ;(
        Zamówiłem na początku października, wysyłka idzie od tygodnia, a nawet nie mam info, że kurier podjął moja przesyłkę. Kanał ..

        Odpowiedz
        • Wiesz, my się cały czas uczymy. To z kolei nasz pierwszy projekt B2C i chcemy względnie sami to ogarnąć – a nie outsoursować gdzieś tam / zapomnieć i liczyć pieniążki, po czym mówić w razie problemów: „to nie my – to firma której zleciliśmy całościową wysyłkę, gadajcie sobie z nimi” ;-) Oczywiście sami nie wozimy paczek.

          Z naszej strony na pewno było błędem powiadomienie publicznie o starcie wysyłki. Na przyszłość trochę poczekamy, choć i tak ‚leaki’ są od ludzi, którzy wrzucają fotki na FB/Twittera/…

          Co do preorderów – napisz proszę (serio) jakie konkretnie *książki* zamawiałeś w preorderze i skąd wiesz czy kolejność zamówień była tam respektowana? Bo dla nas to wniosek / nauka na przyszłość i można zawsze gdzieś podpatrzyć cały proces u kogoś innego.

          Odpowiedz
          • meme

            > Co do preorderów – napisz proszę (serio) jakie konkretnie *książki* zamawiałeś w preorderze i skąd wiesz czy kolejność zamówień była tam respektowana?

            1. https://finansowyninja.pl/
            2. https://zawodprogramista.pl/
            3. https://droganowoczesnegoarchitekta.pl/

            W każdym przypadku:

            – byłem co 1-2 tyg. informowany o etapach prac i planowanym zakończeniu; dostawałem darmowe fragmenty pdf lub video, był też live na YT z autorami
            – książka (lub email z dostępem do kursu) była wysyłana w pierwszej kolejności zaraz po wydrukowaniu (jedna nawet podpisana przez autora dla wszystkich z pre-order). Zamówienia doszły max. 3-5 dni po premierze.
            – cena regularna do dzisiaj(!) żadnej z tych książek lub kursu nie zbliżyła się nawet do tej z pre-order.

            Pozdrawiam.

          • To wszystko fajne (i na pewno warte naśladowania! dzięki za info. Choć są elementy ryzykowne – np. te darmowe fragmenty pdf – my też udostępniliśmy wszystkim darmowy rozdział – jest on zresztą na stronie książki, ale propozycja czy udostępniać kolejny rozdział za darmo została przez ludzi drastycznie odrzucona – na zasadzie „kupujemy, to dlaczego ma być to dostępne za darmo?”) …

            … ale nie odpowiada na nasze pytanie, które cytujesz i o którym tu dyskutujemy: skąd wiadomo że ktoś kto zamówił dajmy na to 1. stycznia dostał fizycznie książkę przed tym, który dajmy na to zamówił 30. stycznia (a akurat był bliżej centrum dystrybucyjnego) – szczególnie jeśli książki zostały wysłane w krótkim okresie (do 5 dni po premierze)?

            Co do ceny – u nas też cena jest podniesiona po zakończeniu preorderu, a jest spora szansa że niedługo znowu pójdzie w górę.

            Co do Twojego fragmentu: „cena regularna do dzisiaj(!) żadnej z tych książek lub kursu nie zbliżyła się nawet do tej z pre-order”. To w takim razie pierwsza z brzegu pozycja – „Finansowy ninja” – wchodzimy dzisiaj na ich stronę (taki zwykły dzień, ni to święta ni Mikołaj ni inny Black Friday). A tu promocja „Dzień Darmowej dostawy: minus 15zł”. Czyli warunki cenowe dokładnie takie same na książkę papierową jak były w preorderze (vide: https://jakoszczedzacpieniadze.pl/self-publishing-finansowy-ninja-case-study-czesc-1). Więc… ? ;-) Jeśli w losowym dniu masz promocje dające cenę z preordera, to skąd wiesz czy przez parę ostatnich lat (biorąc pod uwagę naprawdę potężną machinę promocyjną Michała, oferującą też kody rabatowe) nie można było ugrać ceny nawet niższej niż w preorderze? Żeby była jasność – wg nas to jest OK, bo to wydawca powinien mieć możliwość swobodnego kreowania ceny (o tym pisze też Michał Szafrański – jako jeden z argumentów przeciwko wydawaniu książki nie w modelu self-publishing).

            Co do dostawy po premierze, to zupełnie nieświadomie wkopaliśmy się w BF/Mikołaja (tak tak, można to było przewidzieć). To nieco nasza wina. Nieco bo można wzruszyć ramionami i powiedzieć, co mnie obchodzi że jest Black Friday/Mikołaj/Święta/cokolwiek, kurierzy powinni cały czas dostarczać w stałym czasie zamówienia :-)

            Przez to wysyłka będzie trwać jakieś 7-8 dni roboczych (nie 5). Choć cały czas mamy nadzieję że dla lwiej części zamówień (z 80%) będzie to właśnie max 5 dni roboczych) – czyli do końca jutra. Zaczęliśmy w środę, skończymy w kolejny piątek (oby. choć z małym buforem komunikujemy koniec poniedziałku 16.12.). Patrząc jak działają dowolne firmy kurierskie w PL też byłbym ostrożny z zakładaniem, że wszystkie książki doszły „max do 5 dni po premierze” (95%+ pewnie tak :-).

            Też proszę pamiętaj, że nigdzie nie deklarowaliśmy że zamówienia wyślemy w 5 dni od momentu 0. Co nie oznacza, że nie staramy się dokończyć wysyłkę na możliwym ASAPie. Staramy się.

            Nie uważamy też że wszystko jest super, nie. Na pewno przesunęlibyśmy premierę np. na 6-7 grudnia (to cały czas „początek grudnia” który obiecywaliśmy), w szczególności na moment kiedy byłyby już w trakcie transportu pierwsze przesyłki. Chyba (?) błędem było też rozdzielenie przesyłek z podpisami – jeśli chodzi o priorytet wysyłki (było ich około 130 książek). Czekaliśmy przez nie z wysyłką hurtową. Efekt – sporo ludzi, którzy dostali książkę z podpisami już się nią chwaliło, a pozostałe zamówienia czekały (czyli czytelnicy się niecierpliwią). Takie założenie (tj wydzielenie przesyłek z podpisami) mieliśmy od samego początku (ogłoszone na stronie książki), ale psychologicznie jest to takie sobie (czy pisząc wprost – słabe). Dobrym pomysłem byłoby też pewnie danie każdemu unikalnego linka (czy wręcz zrobienie logowania) gdzie mógłby na bieżąco śledzić status swojej przesyłki.

  2. Grzesiek

    Ekipa; gratulacje!

    Odpowiedz
  3. Przemysław

    Pięknie droga redakcjo. To nie jest fair wobec tych co kupili książkę w przedsprzedaży powinniście zwrócić 15% osobom, które w taki sposób zakupiła u Was książkę.

    Odpowiedz
  4. Tomek

    Czy linki w książce są klikalne?

    Odpowiedz
    • w zasadzie tak – jest QR kod po każdym rozdziale -> prowadzi do naszej strony, a tam masz zebrane wszystkie linki, klikalne

      Odpowiedz
  5. Maciej

    Średni w mojej ocenie jest pomysł na promocyjną cenę w przedsprzedaży. To może anuluję swoje zamówienie i zamówię ponownie z kodem? 🙂

    Odpowiedz
  6. RR

    Mniam. Lubię jak książka swoje waży. Nie mogę się doczekać.

    Odpowiedz
  7. Piotr

    Kiedy będziecie wysyłali ksiązki? Zamówiłem na samym początku października.

    Odpowiedz
    • Wysyłka *startuje* we wtorek (3.12.2019)

      Odpowiedz
  8. tt

    Czyli jak ktos kupil np 5 pazdziernika z rana, jak tylko ruszyla sprzedaz, to skrewil bo podczas black friday mialby -12% :-) zgadza sie ? Znajac zycie to jeszcze pewnie ci z piatku dostana ksiazke wczesniej, bo wysylka ruszy na zasadzie kolejki LIFO :P

    Odpowiedz
    • Na pewno dzięki tym którzy kupili w preorderze książka jest w full kolorze :-)

      Odpowiedz
      • tt

        Bede sobie o tym w spominac, jak juz dostane ksiazke, pewnie po nowym roku, bo dla tych pierwszych zapewne zabraknie z pierwszego rozdania (-: raczej sie nie spodziewam, ze wyslecie 3 grudnia ;-)

        Odpowiedz
      • Nik

        O.K., ale macie zasadę co do kolejności wysyłki? Będzie FIFO, LIFO czy może jakiś zawoalowany algorytm? :)

        Odpowiedz
        • Algo jest mniej więcej taki – że na początek idą książki z autografami. Później powinny iść te kupione na początku, ale czasem niektóre ‚wypadają’ – bo coś trzeba wyjaśnić – w sensie niejasny adres przesyłki czy coś. Finalnie też wszystko w rękach firmy dostawczej (głównie InPost) – bo oni mogą mieć własny algo.

          Odpowiedz
      • Aptekarz

        To trochę słabe z Waszej strony. Nigdzie nie było napisane, że z preorderów finansowany jest druk w kolorze. No i ta wysyłka, która nie uwzględnia pierwszeństwa zakupu. Mierny Panowie!

        Odpowiedz
  9. Mariusz

    Cześć,
    Od zawsze marzy mi się aby kupując wersję papierową otrzymać ebook-a gratis. Wersję papierową zamówiłem, otrzymam elektroniczną gratis?
    Pozdrawiam
    Mariusz

    Odpowiedz
    • Niestety nie. Generalnie ludzie którzy tworzą / składają ebooka nie pracują za free ;-) takie czasy ;) ALE, ci którzy kupią / kupili w preorderze dostaną b. duży rabat na wersję E.

      Odpowiedz
      • Psisko

        Jak bardzo to będzie ten „b. duży rabat”? 50% lub >50% taniej? Jeśli tak, to miło!

        Odpowiedz
        • Alak

          poczekaj na black friday za rok, będzie się bardziej opłacać :)

          Odpowiedz
      • Ciekawość

        Hej,

        W sumie nigdy nie korzystałem z usług drukarni, więc zastanawia mnie jedna kwestia: w jakim formacie wysyłacie ukończoną książkę: PDF, czy może jest wymóg dostarczenia edytowalnego formatu: ODT, DOCX, TEX?

        Rozumiem, że przez skład eBook-ów rozumiecie formaty: ePub, Mobi?

        Pozdrawiam.

        Odpowiedz
        • Hej, z tego co pamiętam – PDF. Ebooki – pdf/mobi/epub.

          Odpowiedz
      • Ja czekam na ebooka! Na czym polega fenomen „składania” ebooka skoro już ktoś złożył książkę wcześniej? Jaka jest różnica?

        Odpowiedz
        • Fenomen polega na tym, że wymaga to trochę pracy. Jeśli widziałeś beznadziejnie wyglądające książki na Kindla zrobione automatem z wersji papierowej – to pewnie czujesz o co chodzi.

          Odpowiedz
  10. Rafal

    Otworzyłem stronę aby zakupić książkę ale komentarze ludzi pokrzywdzonych spowodowały ze nie dołożę się do takiego traktowania. pozdrawiam

    Odpowiedz
  11. G

    Książka 1,4 kg, kawałek krowiaka i mamy bezpiecznego, samoobronnego morgensterna :)

    Odpowiedz
  12. M

    Dawanie zniżki w sytuacji, gdzie książek nie otrzymali jeszcze pierwsi nabywcy kojarzy mi się z najgorszymi akcjami marketingowymi z kickstartera. Wszyscy wiemy, że nie chodzi tutaj o tę symboliczną różnicę, tylko o szacunek do czytelnika.

    Może to ja mam złe podejście, a może tego typu działania sumarycznie i tak się opłacają? Sam przecież nie zamierzam się obrażać, ale w sumie trochę przykro.

    Z bardziej pozytywnych rzeczy – książka prezentuje się świetnie. Nie bardzo tylko rozumiem dlaczego tytuł rozdziału ma dla siebie całą stronę (6 zdjęcie od góry). Jeżeli każdy rozdział ma osobną stronę tytułową, to jest to strata z grubsza 30 stron. Zastanawia mnie ta decyzja edytorska, bo osobiście nie wiem czy rozwiązanie jest na tyle eleganckie, że uzasadnia takie „marnotrastwo”. No nic, przyjdzie książka to ocenimy na żywo. Powodzenia z wysyłką!

    Odpowiedz
  13. Tomek

    A’propos czarnych dni:
    dzis ostatni dzien Free Weeku w Packt.

    https://www.packtpub.com/free-learning

    Dopiero dzis natrafilem, ale moze komus sie przyda.

    Jesli dobrze rozumiem, to do dzis jest dostep do wszystkich publikacji Packtu.

    Nie mam tam konta i waham sie, czy zalozyc dla celow tego ostatniego darmowego dnia. Spamują userow?

    Odpowiedz
  14. Trochę zawiedziony

    Jeszcze nigdy do tej pory nie zdarzyło mi się kupić czegokolwiek w preorderze drożej niż po wydaniu… aż do teraz ;/
    Drogi Sekuraku – pewnie większość z nas i tak by kupiła nawet trochę drożej ale czy warto było pozostawiać niesmak takim zagraniem? Przecież powinno być oczywistym, że im szybciej ktoś zamawia tym ma lepszą cenę…

    Odpowiedz
    • Spokojnie, będziemy mieć jeszcze super bonus dla tych którzy zamówili w preorderze. Czyli super rabat na eBooka (plan na ebooka jest w okolicach końca lutego). Ciężko jeszcze mówić o konkretnych kwotach, bo nie wiemy w jakiej standardowej cenie będzie ebook. I czy dać mobi/epub czy mobi/epub/pdf.

      Odpowiedz
      • Artur

        Jakoś mi to przypomina promocję: kup towaru za 2000 a dostaniesz kupon rabatowy na następne zakupy… u nas…
        Wytrwale czekam na wersję papierową.

        Odpowiedz
      • Bartek

        Sekurak, jak ktoś nie potrzebuje dodatkowo ebooka mając wersje papierową to żaden bonus dla takich osób. Jest to bardzo niepoważne z waszej strony podejście do klienta.

        Dużo osób czeka na tą książkę, bo dajecie naprawdę fajne treści i książka jest warta swojej ceny, ale żeby wam się odechciało takich zagrywek to wszyscy którzy zamówili w pre-orderze książkę powinni ją teraz zwrócić, żeby zachować się tak samo jak wy wobec swoich klientów.

        Jest to bardzo przykre!!!

        Odpowiedz
  15. Czy jest indeks?

    „Łamię się” od rana, czy kupic, czy nie. Glownie dlatego, ze nie mam juz miejsca w mieszkaniu na ksiazki – serio :-(.
    A i z kasą u mnie ostatnio krucho.

    Poniewaz w wersji papierowej nie zrobie Ctrl-f, to jakims argumentem za zakupem byłby „indeks” (skorowidz), tzn. alfabetyczny wykaz slow technicznych znajdujacych sie w ksiazce – wskazujacy, na ktorych stronach dane slowo sie pojawia. Bywa nieraz rowniez w ksiazkach z dziedziny IT.

    W spisie tresci nie ma indeksu/skorowidzu, wiec pytam tutaj.

    Bardzo, bardzo prosze o odpowiedz dzisiaj – czy jest indeks?

    Na czasie zalezy mi dlatego, ze jezeli mialbym zaszalec i kupic, to ewentualnie moge sobie na to pozwolic tylko w promocyjnej cenie. Zwlaszcza ze przesylka jest droga.

    Odpowiedz
  16. Adam

    A ja tam czytam was od nie pamiętam kiedy, książkę kupiłem z podpisami i jakoś nie boli mnie, że kosztowała tyle ile kosztowała. Trochę rozumiem was skąd te nagłe promki itd. i rozumiem też kolegów wyżej sfrustrowanych to i tak nie żałuję zakupu.
    A i żeby nie było – nie mam zbyt dużo $ bo jeszcze sobie coś tam studiuję i szukam swojej ścieżki ale jak ktoś mądrze prowadzi finanse to zawsze zostanie ekstra $ na głupotki :)

    Pozdrawiam was serdecznie i liczę na szybką wysyłkę wkrótce.

    Odpowiedz
  17. Sebastian

    Niestety po tej akcji bardziej zaszkodziliście sobie niż przyniosło wam to pożytku. Macie bardzo kiepskich marketingowców. Osoby które zamówiły w preorderze mają prawo poczuć się oszukane. Gdyby zniżka na black friday była mniejsza niż w preorderze to wszystko byłoby w porządku. Dwa miesiące czekamy na książkę, a tu proszę…
    Nie chodzi tu nawet o pieniądze, tylko ludzką przyzwoitość, uczciwość i szacunek.

    Odpowiedz
    • Nie bardzo wiem czym sobie zaszkodziliśmy.

      Jeśli ktoś czuje się źle potraktowany – niech zwróci książkę. Włożyliśmy w nią ogromnie dużo czasu i wysiłku, specjalnie też przekładaliśmy premierę żeby wyszedł naprawdę super produkt. Zrezygnowaliśmy też ze sporego extra zysku, drukując książkę w full kolorze, kiedy standardem jest o wiele tańszy druk w B&W. Jeśli ktoś marudzi o to że musiał zapłacić dosłownie parę złotych więcej (w porównaniu z promocją na BF) – to niech sobie da spokój z czytaniem. c
      Serio.

      Jednocześnie serdeczne dzięki dla tych, którzy zdecydowali się kupić w preorderze – to głównie dzięki Wam książka jest w kolorze! (+ na pewno mocno nam zaufaliście – prawie nikt jeszcze przecież nie widział contentu ksiażki!)

      Z innej strony – rzeczywiście w marketingu jesteśmy o wiele gorsi niż w contencie :-)

      Odpowiedz
      • se-burak

        Wszędzie marudy. Lament jakby różnica była taka duża, jakbyście nie mieli na jedzenie. C’mon docencie inicjatywę, pomysł, zaangażowanie. Obużenie że zle trakowani, pfff… prawda jest taka że wiedza w środku daje Wam więcej niż te 3 zł różnicy i „złe” trakowanie. Szczerze nie macie już na co narzekać, marudy pierońskie. Rózga Wam się należy i tyle.

        Odpowiedz
      • tt

        Kolega wyzej napisal, ze nie chodzi o pieniadze. Jakby kosztowalo np 120pln pewnie tez by kupil. Nikt nie twierdzi, ze ksiazka powstala bez wysilku i zaangazowania, wrecz przeciwnie – dlatego kupilismy ja „w ciemno” dwa miesiace temu, gdzie opcji wysylki tez nie bylo wielkiej i ja np wybralem kuriera myslac, ze bedzie drogo ale przynajmniej szybko, jak juz ksiazka sie zisci. Wierzylismy w autorow i mielismy nadzieje, ze w ten sposob im pomagamy i ich motywujemy i inspirujemy. Jak sie okazalo, ze projekt wypalil i wszystko idzie super, to mozemy popatrzec, jak ksiazka rozchodzi sie w zasadzie wiecznie w preorderze i do tego na kazdym kroku mozemy spotkac kody rabatowe – dostajemy je mailem, w necie na black friday, na wykopie, w gazetach typu „programista” i pewnie jeszcze w wielu miejscach, ktorych w tym momencie nie pamietam a ktore atakuja mnie kazdego dnia.

        Jak ktos poczuje sie urazony i da upust zalom w komentarzach, to sie dowie, ze jak mu sie nie podoba i skapi pare zlotych, to niech sie p….li i odesle ksiazke. Zapewne nie mial intencji dwa miesiace temu, zeby ja odsylac jak juz sie ukaze i ostatnie o czym myslal to skapienie paru zlotych. Kolega zaplacil tyle, na ile wyceniliscie swoja prace i sie nie wahal z kupnem i niczego nie skapil.

        Paradoks calej sytuacji polega tez na tym, ze wlasciwie skapial raczej ci, co wpisuja kody rabatowe (-:

        Wiec nie kazcie czlowiekowi sie p…c i odsylac ksiazki, bo skapil pare zlotych. Poki co wlasciwie on zaplacil najwiecej, wiec ciezko powiedziec, ze skapi. Jak to mawiaja wasz cyrk i wasze malpki, mozecie robic tak jak uwazacie za sluszne. Kazdy sie zgodzil na to co zrobil i wedlug mnie ciezko miec pretensje do kogokolwiek. Jak to mawiaja – widzialy galy co (i za ile) braly. IMHO kazdy sie wyzalil i ci co ksiazke kupili i ci co ja wydali i sytuacje mozna podsumowac puenta z dobrze znanego dowcipu: wszystko sie wyjasnilo i jest OK…no ale smrod pozostal.

        pozdrawiam i zycze aby sukces wydawniczy trwal dalej :-)

        p.s.
        kurier oczywiscie wyszedl drogo ale szybko to juz raczej nie wyjdzie

        Odpowiedz
        • Na „pocieszenie” cena od wczoraj (po preorderze) poszła w górę do ~95 PLN ;-) My też się pocieszamy – bo w komentarzach tutaj ludzie zachowują powiedzmy umiar. Zobacz np. cytat z maila który dostaliśmy (strzelam że kolega chciałby większy rabat):

          „AŻ 8%!!! NO KURWA W CHUUUJ!!!! Jebani manipulacji jak te polszitowkie kurwy…….”

          Tylko się cieszyć, no nie?

          Odpowiedz
          • tt

            No mily email nie ma co :-) jak to mawiaja – jeszcze sie taki nie urodzil, co by wszystkim dogodzil. Poziom wypowiedzi mowi sam za siebie. Z drugiej strony zakladam, ze nie spodziewacie sie zawsze komentarzy „in plus”, przynajmniej wiecie co sie ludziom (czytelnikom/nabywcom) nie podoba. IMHO jakby nie patrzec to chyba wartosc dodana w ogolnym rozrachunku. Ja osobiscie wierze, ze tresc na kartkach i tak przycmi wszelkie niedociagniecia „organizacyjno-cenowe”. Ksiazka (na fotkach) wyglada fajnie, wiec ten co ja dostanie do reki, to na pewno zapomni o swoich preorderowych frustracjach.
            Jednoczesnie mam nadzieje, ze kurier inpostu bedzie szybszy od tych co skladaja ebooka. Z Mikolajem juz raczej nie wygra, z gwiazdka nie chce krakac, bo a nuz sie wyrobi przed swietami. W koncu jeszcze ze dwa tygodnie chyba jest :-)

          • >>>Z drugiej strony zakladam, ze nie spodziewacie sie zawsze komentarzy „in plus”<<< Tak, dlatego w zasadzie wszystkie komentarze przepuszczamy (chyba że coś jest wyjątkowo chamskiego, mocno nie na temat) - ale takich jest b. mało :)

        • Jeszcze taki cytat z dedykacją dla Ciebie:

          „[gospodarz] wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie? Odpowiedzieli mu: Bo nas nikt nie najął. Rzekł im: Idźcie i wy do winnicy! A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych! Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty. Na to odrzekł jednemu z nich: Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?”

          No właśnie – „Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?”

          Odpowiedz
          • tt

            prawie wszystko zgadza sie jak w zacytowanej przypowiesci i tak tez napisalem – wasza ksiazka i mozecie z nia zrobic co chcecie, nawet rozdac reszte za darmo (-: choc w przypowiesci wszyscy mieli rowne kwoty, niezaleznie kiedy przyszli. W naszym przypadku, ci co byli na poczatku, mieli najgorsza kwote ale zgodnie z puenta – wasza wola i ciezko miec do tego pretensje tym bardziej, ze kazdy godzil sie na cene za jaka kupowal. Nie ma co z tymi faktami dyskutowac. Tak jak napisalem wczesniej, wszystko OK… no ale smrod pozostal.

            jeszcze raz pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow wydawniczych

          • tt

            Odgrzeje temat przypowiesci :) poczytalem wlasnie komentarze na FB, nigdy wczesniej nie korzystalem z tego portalu ale okazuje sie, ze bez konta tez da sie cos przeczytac. W sumie jak sie poczyta komentarze szczegolnie dzisiejsze, to do calosci sytuacji pasuje chyba najbardziej oklepany tekst jaki jest w obiegu – „ostatni beda pierwszymi” ;-)
            Jednak jest LIFO jak w morde strzelil.

          • Jak dobrze poczytasz – to pewnie stwierdzisz, że to kolejka kolejek. Jedna z nich jest FIFO, pozostałe RR :)

      • Krzysztof

        Chłopaki,
        Wy na prawdę nie kumacie w czym problem czy w kuleczki gracie? Nikt nie podważa contentu. Wierzę, że włożyliście ogrom pracy i doceniam to. I na prawdę nie chodzi o „tę parę złotych więcej”. Chodzi o coś innego. Nikt (zwłaszcza w Polsce) nie lubi czuć się robiony w wała. A tak właśnie wyszło…. :-(
        Ci z preorders skredytowali druk a zyskiem z przedpłat marketingowcy załatali „czarny piątek”. No qr…. nie fair. $$$ rules? No nie.
        Co do content – mam nadzieję, że się nie zawiodę. Co do brand – daliście ciała.

        Odpowiedz
        • Ale my nie jesteśmy jakąś korpo żeby ‚dbać o brand’ :) Czy nie możemy ceny ustalać taką jaką chcemy? W takim sensie w ogóle jakakolwiek promocja w jakiejkolwiek branży byłaby bez sensu, bo zawsze ktoś zapłaci więcej niż ktoś kto skorzystał z jakiejś promocji.

          Odpowiedz
  18. Jakub

    Podejście z rabatem teraz zdecydowanie nie fair. Nie wstydzicie się ?

    Odpowiedz
  19. lol

    Da się złożyć zamówienie nie podając swoich danych? Np. płacąc w krypto…

    Odpowiedz
  20. hanib4l

    Moze dajcie bonus osobom ktore kupily w preorderze, na waszej platformie rozwal.to? Bylbym bardziej zadowolony niz ze zniżki na ebooka. Pzd

    Odpowiedz
    • Dobry pomysł :-) BTW za jakiś czas chcieliśmy połączyć nowy rozwal ze starym i dać wszystko za free. ALE patrząc na ten wątek – zapewne wielu by się to nie spodobało.

      Odpowiedz
      • karukes

        kiedy będzie taka opcja?

        Odpowiedz
  21. zawiedziony

    Specjalnie kupiłem książkę wcześniej, gdyż chciałem zapłacić mniej niż w standardowej cenie, a teraz taka wydymka. Jeszcze książki nie dostałem, a już czuję się wydymany :/

    Odpowiedz
    • „na pocieszenie” książka kosztuje teraz 95 zł, choć mowa o „wydymce” to przesada. Czy idziesz też do MM czy innego sklepu z elektroniką robić aferę, bo miesiąc czy dwa przed promką kupiłeś normalnie towar? W sumie też absurdalne zachowania sklepów typu podnosimy cenę o 15% żeby na BF obniżyć o 10% są w tym kontekście sensowne. Bo ci co kupili wcześniej to kupili i tak taniej niż z promką :P. My w to się nie bawimy :)

      Inny przykład – jeśli komuś dajemy książki za free (na razie dostali „akademicy” trochę egzemplarzy) – też czujesz się pokrzywdzony?

      Odpowiedz
  22. RamCin

    Zamówiłem i opłaciłem książkę w przedsprzedaży – ok. Jednak wczoraj otrzymałem mail o ostatnich dniach w przedsprzedaży i żeby kupować, bo cena się zmieni. Czy aby wszystko jest gitarka? I w ogóle, to kiedy rusza wysyłka?

    Odpowiedz
    • We wtorek (3.12) skończyła się przedsprzedaż. Wysyłka wystartowała w poniedziałek (ksiażki z podpisami) + reszta dzisiaj. Od jutra powinna nabrać rumieńców :)

      Odpowiedz
  23. Status_przesyłki

    Gdzie można sprawdzić status swojego zamówienia?

    Odpowiedz
  24. Mariusz

    Książka w kolorze… WOW. Analizując spis treści, zapowiada się ciekawie, może nawet w końcu wpadnę na jakiś fajny pomysł do napisania magisterki z wykorzystaniem tej książki :D

    Nie ma co marudzić na temat promocji, korona z głowy nikomu nie spadła ;)

    pozdrawiam!

    Odpowiedz
  25. Sebastianex

    Kiedy wysyłka? Jeszcze nie mamy żadnych informacji?

    Odpowiedz
    • Hej. Wysyłka trwa od paru dni (mamy do wysłania 7.3k egz) i codziennie powinno wychodzić około 1-1.5k średnio.

      Odpowiedz
  26. Mr.R

    Jak treść książki ma się do szkoleń?
    Czy po wchłonięciu tej wiedzy warto jeszcze iść na szkolenia u Was?
    Czy może książka jest wstępem do szkoleń?

    Odpowiedz
    • Na szkoleniach masz to, czego nie ma w żadnej książce – praktykę labową :-)

      Odpowiedz
  27. Sin

    Jednak moi rodacy są dzicy. :D Ja podejrzewam, że im nie chodzi o te kilka złotych tylko o to, że sąsiad teraz może kupić taniej a to już niedopuszczalne :P
    Kiedyś robili badania dotyczące zarobków i było pytanie czy chciałbyś zarabiać 5 tys zł a Twój sąsiad dostawałby 4 tys? Czy jednak chciałbyś zarabiać 7 tys zł a Twój sąsiad miałby 9 tys. Zgadnijcie jaka odpowiedz padła. Ludzie woleli dostawać 5 tys w przeważającej większości. Powodzenia z taką logiką. Dziękuje za książkę. Kupiłam i nie żałuje. Wiedza jest bezcenna a Was warto wesprzeć :) Liczę na jeszcze lepszy kontent :-)! Pozdrawiam :-)

    Odpowiedz
  28. Janusz Cebula

    Przecież to co w książce jest też dostępne tu na blogu.

    Czekam na e-booka. Chomik też czeka 👻

    Odpowiedz
    • Gdzie jest dostępne? :-) Kilka rozdziałów (z 30stu) – tak.

      Odpowiedz
  29. SebastianK

    Panowie,
    Taka mała dygresja …
    99% z Nas zarabia więcej niż przeciętna rodzina a co do zasady jest w 5% najlepiej zarabiających w kraju. Michał z ekipą odwalił kawał dobrej roboty z tą książka a większość z Nas wydaje na kaprysy set zł miesiecznie wiec słabo jest marudzić o naście zł.

    BTW: Kupiłem książkę pierwszego dnia w preorderze i nie mam im za złe tego że w BF była promocja.

    pozdrawiam!

    Odpowiedz
  30. Beata

    Książka fajnie się zapowiada, moja już w drodze. Też zamówiłam w preorderze i widzę, że nie był to najlepszy pomysł, ale cóż, życie.

    Niestety zrobiliście marketingowe samobójstwo i jeśli zechcecie kiedyś powtórzyć preorder innego produktu to nie wróżę sukcesu.
    Jak to mówią: „zaufanie walutą przyszłości”;)
    Nic, pożyjemy, zobaczymy.

    Odpowiedz
  31. Jacek

    Ja właśnie swoją odebrałem :). Dzięki Sekuraku.

    Odpowiedz
  32. Książka przyszła wczoraj więc zabieram się do lektury. Dziękuję Mikołaju!

    Odpowiedz
  33. Paweł

    Dziękuje książka już dotarła, będzie co czytać dzieciom przed spaniem ;)

    Swoją drogą, wiedza ma swoją cenę i należy docenić chęć dzielenia się nią, a nie kłócić się o parę złotych.

    Pozdrowienia i szacuneczek dla autorów.

    Odpowiedz
  34. gs

    Jak idzie obsługa backlogu wysyłkowego? Kupiłem 2go, czy już można spodziewać, że przesyłka została nadana (pewnie nie, bo żadnego e-mail/sms od inpostu nie widu)?

    Odpowiedz
  35. Auebbro

    Jakość wykonania książki jest na najwyższym poziomie ze wszystkich książek technicznych jakie posiadam. A kosztowała ~100 zł. Wartość merytoryczna – na razie nie oceniam, ale póki co jest co najmniej dobrze. Ludzie, kur*a, ogarnijcie się. 10 zł w tę czy w tę. To nie Tolkien czy inny Harry Potter na papierze toaletowym żeby tak marudzić. Byłem szczerze przekonany, że książka kosztuje co najmniej 150 a pewnie w okolicach 200-250 zł. Bo mam takie tytuły. Księgi po 1200-1500 stron BEZ kolorowych obrazków, chociaż też dobrze wykonane i świetne merytorycznie. Stąd cena. A tu zdziwienie bo za stówkę. Kolejne wydanie może faktycznie zaczynać się od 150…

    Odpowiedz
    • :-) W preorderze była nawet do kupienia za 85 zł + wysyłka.

      Odpowiedz
    • tt

      Gratuluje biblioteczki ! Ciesze sie tez, ze nie zalowales 10 zyla i mozesz juz poczytac ksiazke. Tak trzymac. Tez nie zalowalem, kupilem 3 minuty po tym jak dostalem maila z info, ze juz mozna skladac zamowienia. Za 150 pln tez bym w sumie kupil, bo pewnie ksiazka jest warta tego. Wierze na slowo, ze warto bylo kupic. Teraz pozostaje tylko czytac ze zrozumieniem.

      pozdrawiam

      Odpowiedz
  36. ckp

    Książka odebrana. Ciężko recenzować póki co zawartość, ale faktycznie jakość wykonania mocno przewyższa chyba wszystkie popularne wydawnictwa IT, papier, druk i screeny. To napewno najładniej wykonana książka techniczna w mojej domowej bibliotece. Widać staranność pod tym względem.

    Zabieram się do lektury :)
    Pozdro

    Odpowiedz
  37. Piotr

    Zamówiłem 21 października. Kiedy mogę się spodziewać ksiązki?

    Odpowiedz
    • pisz proszę na sklep@securitum, jeśli po przeczytaniu newsa jest to niejasne.

      Odpowiedz
  38. Krzysztof

    Książka odebrana – jakość super i zawartość :), jeśli mogę coś podpowiedzieć to przydałaby się zakładka, no i szkoda tak dużo przypisów znajduje się na końcu rozdziałów (sporo niepotrzebnego kartkowania jeśli ktoś chce zerknąć).

    Odpowiedz
  39. M

    Książka doszła w piątek (preorder pierwszego dnia). Bardzo się cieszę, że mogłem dołożyć swoją małą cegiełkę do tak pięknego wydania. Gdyby książka była nastawiona na zysk wydanie wyglądało by zupełnie inaczej. Widać, że jest to wynik ogromnej determinacji i pasji. Wielkie dzięki!

    Odpowiedz
  40. Piotr

    Książka dotarła. Póki co po przeczytaniu kilku stron mam jedną uwagę: książka jest dość „opasła”, a przy takiej ilości stron okładka powinna być sztywniejsza (grubsza?).

    Odpowiedz
    • Kwestia gustu, nam się podoba taka. Nie jest to klasyczna twarda, ale też nie jest miękka. To tzw. pośrednia oprawa zintegrowana. Zadbaliśmy za to żeby ksiażka była szyta nie klejona – to trochę zwiększa koszty druku, ale zwiększa trwałość :-)

      Odpowiedz
  41. o

    ja czytam i jestem pod wrażeniem…
    Pod wrażeniem, jak książka może wciągnąć pomimo, że nie wiem o co chodzi ;)
    Na dziś zaplanowałem mniej teorii, a początki praktyki. Ciekaw jestem jak mi pójdzie :)

    Odpowiedz
  42. Patryk

    Witam
    Czy można zamówić książkę z opcją paczkomat i nie podawać wszystkich danych?

    Odpowiedz
    • w zasadzie tak -> do paczkomatu trzeba afair minimum SMS i mail (powiadomienia).

      Odpowiedz
      • Patryk

        To jak to zrobić? Przy wypełnianiu formularza wymagane uzupełnienie poszczególnych pól ( mail. ulica itp). Nie mogę pozostawić pustych pól. Wpisywać byle co?

        Odpowiedz
        • tak, typu: niechcewpisywac
          ;) zobaczymy czy przejdzie walidację inpostową, ale powinno

          Odpowiedz
  43. Patryk

    Ok dziękuję za pomoc. Jutro sprawdzę i zamówię. Pozdrawiam z Suwałk

    Odpowiedz

Odpowiedz