Dziennik Gazeta prawna: „Dwa lata więzienia za ksero dowodu.”

02 lipca 2019, 10:31 | W biegu | komentarzy 6
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Chodzi o temat, o którym pisaliśmy niedawno w kontekście dowodów kolekcjonerskich. Stosowna ustawa, która wchodzi w życie 12 lipca ogólnie zabrania kopiowania „dokumentów publicznych” – przy czym są np. pewne wyłączenia. Definicja mówi:

replika dokumentu publicznego – odwzorowanie lub kopia wielkości od 75% do 120% oryginału o cechach autentyczności dokumentu publicznego lub blankietu dokumentu publicznego, z wyłączeniem kserokopii lub wydruku komputerowego dokumentu publicznego wykonanych do celów urzędowych, służbowych lub zawodowych określonych na podstawie odrębnych przepisów lub na użytek osoby, dla której dokument publiczny został wydany.

Może więc „dwa lata więzienia” będą tylko dotyczyły tych nieostrożnych (ci ostrożni wykonają kopię w wielkości 130% – którą w razie potrzeby będzie można przerobić na 100%). Inni mogą stwierdzić, że to przecież jest na „użytek zawodowy ” (podobnie jak wysyłanie spamu, firmy uzasadniają swoim „żywotnym interesem” – przecież my żyjemy z wysyłania spamu).

Te wątpliwości w skrócie omawia DGP.

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. „do celów […] lub zawodowych **określonych na podstawie odrębnych przepisów**”. Nie dowolnych celów zawodowych.

    Nie mam zamiaru bronić obecnych parlamentarzystów, bo to oczywiście kolejny bubel napisany na kolanie w klopie i przegłosowany kolejnego wieczoru dla zachowania pozorów ;), ale intencja i oczekiwana interpretacja wydaje się dosyć oczywista. Nie to, żeby adwokat strony przeciwnej nie mógł próbować naciągać interpretacji, ale akurat tutaj jakiejś wielkiej tragedii nie mamy.

    Odpowiedz
  2. Wujek Pawel

    W tym kraju nie da sie nic normalnie zrobic, bo ustawodawca zawsze sprawia wrazenie debila.

    Odpowiedz
    • John Sharkrat

      Jaki kraj, tacy posłowie.

      Odpowiedz
      • Polak

        I tu masz 100% racji, jaki elektorat takie parlamentarzysty :(

        Odpowiedz
  3. derecz

    zawodowych ale „określonych na podstawie odrębnych przepisów” czyli inni nie mogą tak sobie stwierdzić, że potrzebuję – musi być mocna podstawa prawna

    Odpowiedz

Odpowiedz