Ciekawe wideo, udostępnione już jakiś czas temu na TikToku:
https://www.youtube.com/watch?v=dZAOV7vPZ4o
Wystarczy więc latarka (może być taka z telefonu) i już możemy próbować namierzyć kamery. A mogą one być w najrozmaitszych miejscach: gniazdka elektryczne, routery WiFi, ładowarki, zegarki elektroniczne, czujki dymu, czujki ruchu, wieszaki czy nawet butelki z wodą ;-)
Dla wygody – kilka przykładów poniżej (więcej – tutaj):
Ok, a co zrobić w przypadku gdy takie kamery znajdziemy? Chodzi mi tu bardziej o kroki prawne.
Sama kam to raczej nie przestępstwo. Przestępstwem może być rejestrowanie dźwięku lub obrazu. Tak mi się wydaje.
Pewnie zależne od kraju. W Austrii za zwykły wideorejestrator można dostać mandaty idące w tysiące euro do tego proces.