Konferencja Mega Sekurak Hacking Party w Krakowie – 26-27 października!
Adminie… Czy znamy Twoje grzechy? ;-) Sprawdź!
Konferencja Mega Sekurak Hacking Party w Krakowie – 26-27 października!
Adminie… Czy znamy Twoje grzechy? ;-) Sprawdź!
RODO pomimo oczywistych obowiązków wniosło w naszą przestrzeń wiele istotnych korzyści. Od czasu wejścia w życie rozporządzenia o ochronie danych osobowych każda firma, która przetwarza dane klientów, ma obowiązek nie tylko zabezpieczać je przed wyciekiem, ale też informować o incydencie, gdy do niego dojdzie. Właśnie z taką sytuacją mierzy się Kodano, które poinformowało o podejrzanej aktywności na swoich serwerach i możliwym dostępie do części danych klientów.
TLDR:
Kodano poinformowało, że 20 kwietnia 2026 r. wykryło podejrzaną aktywność na swoich serwerach. Jak możemy przeczytać w komunikacie opublikowanym na stronie firmy, dotknięte wyciekiem dane mogą obejmować imię i nazwisko lub/i adres e-mail lub/i numer telefonu. Firma przekazała, że natychmiast zidentyfikowała i zlikwidowała źródło incydentu, wdrożyła dodatkowe zabezpieczenia techniczne oraz zgłosiła naruszenie do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Ponadto na bieżąco monitoruje, czy dane pojawiły się gdziekolwiek w sieci.
Obecnie nie ma informacji wskazujących na to, by potencjalnie wykradzione dane zostały publicznie ujawnione. Niezależnie od tego osoby, których dane mogły zostać objęte wyciekiem, powinny zachować szczególną ostrożność wobec wiadomości e-mail, SMS-ów i telefonów podszywających się pod firmę. Kodano w swoim komunikacie wskazało, że nigdy nie prosi o dopłatę do zamówienia przez SMS ani e-mail, a także o podanie hasła, danych karty płatniczej ani danych logowania. W razie wątpliwości, firma prosi o nie klikanie w linki i bezpośredni kontakt. Znajomość imienia, nazwiska, adresu e-mail czy numeru telefonu może zostać wykorzystana do wiarygodnych prób phishingu, wyłudzania kodów, linków do fałszywych stron lub podszywania się pod obsługę klienta. Co prawda komunikat nie wspomina wprost o danych do logowania, jednak osoby, które posiadają konto w serwisie Kodano powinny upewnić się, czy nie używają tych samych loginów i haseł w innych miejscach. W przypadku twierdzącej odpowiedzi na to pytanie, należy natychmiast zmienić hasła. Warto przy tym posiłkować się aktualnymi zaleceniami dotyczącymi długości i złożoności haseł. Dobrym pomysłem jest wybranie menadżera haseł i korzystanie z niego, o ile tego jeszcze nie robicie. Taka okoliczność jest też dobrą okazją do tego, aby zacząć korzystać z uwierzytelniania dwuskładnikowego wszędzie tam, gdzie tylko jest to możliwe.
Nie są znane szczegóły dotyczące wektora ataku, a także liczby osób, która mogła zostać dotknięta incydentem. Stosowne pytania wysłaliśmy do Zespołu Kodano. Uzupełnimy artykuł, jak tylko otrzymamy na nie odpowiedzi.
~pu
Ciekawe ile osób dowie się o wycieku? U mnie gmail wrzucił maila do spamu… ;-) Btw. kodano nie wymusza zmiany hasła po wycieku.
Wyłącz antypsam, filtruj własnymi regułami.
U mnie na Gmailu mail normalnie w odebranych, a nie w spamie. Ale wiadomość wspomina również o prawdopodobieństwie wycieku hasła do konta i historii zamówień, co wiele artykułów pomija. Więc tak – dziwne, że proszą o zmianę hasła przy logowaniu.
Czyżby mieli jakąś bardzo starą konfigurację serwera i PolyShell zadziałało?