W USA będzie można łamać DRM i inne zabezpieczenia – w celu naprawy / supportu swojego sprzętu

26 października 2018, 10:10 | W biegu | komentarzy 5
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Łatwy sposób na zwiększenie sprzedaży elektroniki? Zróbmy DRM-a i np. po jakimś czasie zablokujmy software-owo urządzenie. Użytkownik chce odblokować? Nie może, bo złamałby prawo łamiąc nasze zabezpieczenia. Sprytne prawda? Jeszcze sprytniejsze jest uzupełnienie o tego typu elektronikę urządzeń, które i bez tego by się obeszły… Tego typu dość sporne sprawy można było obserwować nie tylko w świecie klasycznych urządzeń, ale również jeśli chodzi o traktory.

W każdym razie amerykański rząd stwierdził w skrócie, że bez sensu jest tego typu uniemożliwianie dostępu do urządzeń użytkownikom, którzy je legalnie nabyli. Mamy więc wchodzące za parę dni wyjątki dotyczące prawa autorskiego (DMCA). Będzie więc prawo do przełamania zabezpieczeń w celu naprawy ale również utrzymania (maintenance) urządzeń. Z razie takich czynności i pozwu zapewne trzeba będzie wykazać właśnie tego typu cele:

essentially, the federal government has ruled that consumers and repair professionals have the right to legally hack the firmware of “lawfully acquired” devices for the “maintenance” and “repair” of that device. Previously, it was legal to hack tractor firmware for the purposes of repair; it is now legal to hack many consumer electronics.

it allows breaking digital rights management (DRM) and embedded software locks for “the maintenance of a device or system … in order to make it work in accordance with its original specifications” or for “the repair of a device or system … to a state of working in accordance with its original specifications.”

Batalia cały czas trwa, jakiś czas temu w USA było już całkiem sporo wyjątków – teraz wygląda to na już bardzo szerokie rozszerzenie listy.

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Kingu

    „in order to make it work in accordance with its original specifications” – to już jakiś krok, ale często chcemy pogmerać żeby poprawić „original specifications”, i co wtedy?

    Odpowiedz
    • gosc

      A myslisz czemu powstal Linux?
      Bo jeden z developerow nie mogl sobie naprawic nie wspieranego sterownika do drukarki :)

      Odpowiedz
    • wk

      Myślę, że zależy co uznamy za zgodność ze specyfikacją. Czy doprowadzenie do literalnej identyczności z parametrami, czy doprowadzenie do zgodności z celem użycia urządzenia. Na przykładzie traktora: czy doprowadzenie do identyczności firmware’u z wyspecyfikowaną przez producenta wersją, czy doprowadzenie do tego że traktor jeździ.

      Odpowiedz
  2. gosc

    Wreszcie dobra decyzja :)
    Wreszcie nie tylko źli ludzie będą mogli szukać podatności.
    Wreszcie uczciwy obywatel ma szanse się bronić.

    Odpowiedz
  3. wk

    Pamiętam tę sprawę z traktorami. Bardzo dobrze, że ustawodawca opowiedział się za tzw. „prawem do naprawy”; bezkompromisowo do przełamania zabezpieczeń w celu naprawy lub utrzymania. Pomyślny rozwój sytuacji.

    Ciekawi mnie jaki wpływ od strony prawnej będzie to mieć na „przełamanie zabezpieczeń w celu naprawy lub utrzymania” sprzętów „made in USA” w krajach innych niż USA.

    Odpowiedz

Odpowiedz