send.firefox.com - bezpłatna usługa pozwalająca na łatwe dzielenie plików (szyfrowanie end2end, prywatność)

12 marca 2019, 19:09 | W biegu | komentarzy 7
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Po okresie testów - usługa jest dostępna z 2.5GB limitem.

Uploadujesz plik (jest on wysyłany do clouda firefoksowego w formie zaszyfrowanej), w wyniku otrzymujesz zwykły URL.

URL umożliwia pobranie pliku (istnieje też możliwość zabezpieczenia pliku extra hasłem). Proste, wygodne i zbudowane z myślą o bezpieczeństwie i prywatności użytkowników:

With Send, you can feel safe that your personal information does not live somewhere in the cloud indefinitely. Send uses end-to-end encryption to keep your data secure from the moment you share to the moment your file is opened. It also offers security controls that you can set.

Dla pewności - z usługi można korzystać, używając dowolnej przeglądarki.

Można się zastanawiać w jaki sposób szyfrowane są pliki? Send wykorzystuje AES-128, a klucz dostępny jest w samym URL-u (po hashu, informacja ta nie jest wysyłana - jak wszystko po hashu - do serwera). Procedury szyfrowania / deszyfrowania (oraz obsługi opcji z hasłem) - macie tutaj.

 

--ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Maciek

    Da się to jakoś pożenić w wygodny sposób z firebird.

    Odpowiedz
  2. Tomasz21.

    Równie dobrze można oddać złoto na przechowanie do Anglii. Masz zagwarantowane bezpieczne przechowanie po wsze czasy. Chcesz bezpiecznie? zrób to sam.Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  3. gosc

    Korzystam od jakiegos czasu i polecam.
    - Ale nie dlatego ze jest szyfrowany, ale dlatego ze mozna ograniczyc ilosc pobran. Dzieki temu jesli komus wyslemy link, to wiemy ze teoretycznie tylko on pobral i w dodatku nic nie musimy sie logowac i kasowac nieaktualny plik.
    - Dodatkowo mozna to uzyc w celu wykrywania wlaman / naruszen prywatnosci na wlasnym koncie email.
    Mam na mysli, ze jesli kogos skusimy do pobrania pliku, to nastepne otwarcie linku o danej nazwie bedzie bardzo malo mozliwe, jesli nie mozliwe w okreslonym czasie. Bo nie wiem co ile Mozilla umozliwia posiadanie tego samego linku. No ale jesli to bylby problem, to jak ktos stworzy unikalny plik z data i czasem to watpie by ktos wpadl na ten sam pomysl jednoczesnie i wygenerowal ten sam link zaraz po pobraniu pliku przez pierwsza osobe, prawdopodobienstwo jest chyba mniejsze niz w lotka wygrac.
    A jak ktos nie uffa szyfrowaniu , moze sobie plik samemu zaszyfrowac, a dopiero potem wyslac.

    Odpowiedz
  4. Ivona
    Odpowiedz
  5. Kuba

    Fajna usługa. W opisach duży nacisk jest kładziony na:
    1. Prostotę
    2. Bezpieczeństwo
    a jak wiadomo te 2 rzeczy zazwyczaj nie tak łatwo połączyć, tzn gdzieś musi być kompromis, z którejś strony trzeba pójść na ustępstwa.

    Nie zagłębiałem się w Send'a jeszcze bardzo mocno, ale z tego co widzę to tutaj polegamy na filozofii współdzielonego klucza. Jeśli dobrze rozumiem, klucz prywatny jest przekazywany wraz z linkiem do zasobu. Pojawia się więc wszystkie (stare) pytania związane z bezpiecznym przekazaniem klucza.

    Czy ktoś to może sprostować? :)

    Tutaj na plus działa fakt że plik może zostać automatycznie skasowany po jednym pobraniu, co eliminuje wiele (ale nie wszystkie) możliwości nieuprawnionego dostępu.

    Odpowiedz
    • No działa to na zasadzie: kto ma link - ściągnie (takie są założenia). Jak ma link ten "zły", to...

      Odpowiedz
  6. No, a mega.nz?

    Coś przespałem? passe? niebezpieczne?

    Odpowiedz

Odpowiedz