Linus jednak tylko żartował?

22 września 2013, 09:54 | W biegu | komentarze 3
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Niedawno informowaliśmy o dwuznacznej odpowiedzi Linusa Torvaldsa na pytanie o ewentualne naciski ze strony amerykańskich władz w kwestii backdoora w Linuksie. Wygląda na to, że był to jedynie żart twórcy Linuksa.

Zgodnie z tym źródłem, cała sytuacja miała być jedynie żartem, co z resztą podejrzewaliśmy znając skłonności Linusa do tego typu kontrowersyjnych zachowań. Nie oznacza to oczywiście, że nikt nigdy tylnej furtki w Linuksie nie próbował umieścić.

Oh, Christ. It was obviously a joke, no government agency has ever asked me for a backdoor in Linux.

Czyli w wolnym tłumaczeniu:

To był oczywiście żart, nigdy żadna agencja rządowa nie prosiła mnie o umieszczenie tylnej furtki w Linuksie.

— WS

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Zdzisiek

    … gdyby się przyznał miałby przerąbane :D (oczywiście ze strony użytkowników oraz agencji rządowej która by takie zadanie zleciła)
    A tak swoją drogą ciekawe czy ktoś próbował kiedykolwiek analizować kod kernela linuxa pod kontem obecności jakiegoś backdora lub czegoś podobnego ?
    Żeby przeanalizować taki „taśmociąg” trzeba mieć końskie zdrowie i baaardzo dużo czasu … :)

    Odpowiedz
  2. józek

    daj mi zdzisku pieniądze, to analizę jądra linuxa, razem z chłopakami, zrobimy w miesiąc ;)

    Odpowiedz
  3. MateuszM

    Raczej nie wystarczy sam backdoor tylko w jądrze. Szukałbym jakiegoś błędu, który może być wykorzystany przez program użytkownika, np. jakiegoś demona systemowego itp. Backdoor w jądrze musiałby stanowić kompleksowe rozwiązanie, którego nie dałoby się od tak ukryć. Natomiast błędy np. w algorytmach kryptograficznych czy stosie sieciowym są już bardziej prawdopodobne.

    Odpowiedz

Odpowiedz