Jak wygląda bootowanie Linuksa? Od BIOS-a do OS-a.

17 stycznia 2017, 15:23 | W biegu | komentarzy 5
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Wbrew pozorom nie jest to takie proste. Jak dobrze policzyć, możemy mieć nawet 3 bootloadery (Stage 1, Stage 1.5, Stage 2). Do tego dochodzą zabawki jak initrd.

Żeby było zabawniej, to choćby ARM nie ma czegoś takiego jak BIOS… o czym pewnie wiedza użytkownicy R Pi.

Jak więc rozwiązać ten temat w qemu, np. po to żeby zorganizować sobie wirtualna platformę do hack^H^H^H^H sprawdzania zabezpieczeń IoT? …warto zacząć od cytowanego na początku tekstu o bootowaniu Linuksa :)

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Grzegorz

    Ten artykuł jest mega stary (2006) i odnosi sie do bootowania przez BIOS.
    Wiele nowszych komputerow bootuje juz efi/uefi, ktory jest ciekawszym tematem w zwiazku z np. secure boot, albo tamtejszymi backdoorami.

    Odpowiedz
    • Tak, jest stary, ale IMO cały czas jary. Tak – efi/uefi to nowszy temat. Jak masz jakiegoś fajnego artka o tym to daj znać :)

      Odpowiedz
    • gościu

      BIOS/UEFI to tylko kolejny mały kroczek w procesie uruchamiania systemu. Artykułu nie polecę. Natomiast polecę książkę – „Modern Operating Systems – Tannenbaum”. 4 edycję można łatwo ściągnąc. Też jest już trochę przedatowana, ale przynajmniej szczegółowo zagłębia się w cały proces.
      Swoją drogą jestem ciekaw ile osób jest świadomych tego, że Arduino to też bootloader.

      Odpowiedz
  2. q

    Niestety nie opisuje on zbytnio tego co się dzieje pomiędzy włączeniem zasilania a wejściem w fazę bootowania. Gdyby były opisane pierwsze operacje wykonywane przez CPU, albo chociaż POST, który można podejrzeć na PCI. O ile dobrze pamiętam Intel udostępnia specyfikacje x86, która jest ciekawsza od linkowanego artykułu. BIOS i UEFI to rzecz drugoplanowa, którą można tez zaimplementować na innych platformach niż x86.

    Odpowiedz
    • Jak masz coś sensownego (nie 300 stron doców od Intela ;) – to podeślij. Zrobimy drugą iterację tego wpisu.

      Odpowiedz

Odpowiedz