RODO okiem hackera! Praktyczne szkolenie od sekuraka z ochrony danych osobowych. Zapisz się tutaj.

Jak korzystając z publicznych źródeł materiału satelitarnego można było namierzyć baterie Patriot?

30 lipca 2022, 12:00 | W biegu | komentarze 2
Tagi:

Historyczny wpis, ale pokazujący ciekawą technikę:

  1. Ogólnie rzecz ujmując, mamy dwa obszary orbazowania satelitarnego: optyczny oraz radarowy
  2. W tym drugim obszarze działa europejski Sentinel-1:

    Sentinel-1, carries an advanced radar instrument to provide an all-weather, day-and-night supply of imagery of Earth’s surface.

  3. Istotne jest tutaj, że system zapewnia dla wybranych miejsc (w optymalnych warunkach) „odwiedzenie” każdego miejsca na Ziemi w odstępie ~1.5 dnia oraz umożliwia otwarty dostęp do swoich zasobów:

Such a high-resolution and high revisit time, as well as the open access approach, has made the data these satellites provide essential in many fields of study, from emergency response, marine monitoring, vegetation analysis, wildfire quantification, and urban planning.

Problemem mogą być oczywiście naziemne zakłócenia (wpływające na pracę radaru), więc pewną standardową metodą jest zebranie kilku zdjęć z jednego miejsca i wykonanie na ich podstawie odszumienia, co można zrobić nawet w Google Earth:

Ale co to za X na zdjęciu powyżej? Autor wyjaśnia to tak:

Krótko mówiąc, niektóre z takich Xów to radary z układem fazowym AN/MPQ-53/65, które tworzą baterię rakiet Patriot C². Patrząc na oficjalną dokumentację, wojskowe pasmo G to cywilne pasmo C. Centralna częstotliwość Sentinel-1 to 5,405 Ghz, znajdująca się w tym zakresie, stąd moja robocza hipoteza jest taka, że istnieje pewien rodzaj interferencji naziemnej z sygnałem Sentinel-1.

Long story short, some of these are AN/MPQ-53/65 phased array radars that form a Patriot missile battery C². Looking at official documentation, the military G-band is the civilian C-band. Sentinel-1 central frequency is 5.405 Ghz, well within this range, hence my working hypothesis is that there is some sort of ground based interference with the Sentinel-1 signal.

Pozostaje jeszcze weryfikacja tej hipotezy, a najprostszym pierwszym pomysłem będzie naniesienie zdjęcia na fizyczną lokalizację / obraz „optyczny”. O, wygląda rzeczywiście jak instalacja wojskowa:

Inny przykład:

Z jednej strony, pewnie nie każdy taki przypadek musi być „wojskowy”, z innej strony – technika ma również potencjał na namierzania lokalizacji innych systemów (nie tylko Patriotów). Tutaj np. wg badacza mogły znajdować się szwedzkie systemy STRIL:

Tutaj normalnie stoi pewnie coś innego ;-)

Dodatkowe analizy – np. tutaj:

~ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. Stan

    Może by tak rosyjskie systemy radarowe namierzył…

    Odpowiedz
    • Filip

      Zwroc uwage, ze ten satelita jest dedykowany Europie

      Odpowiedz

Odpowiedz