Białoruś: odpalili blackout Internetu w trakcie wyborów. „Podstawy prawne [do takich działań] istnieją również w Polsce”

10 sierpnia 2020, 12:58 | W biegu | komentarzy 6
: oglądaj sekurakowe live-streamy o bezpieczeństwie IT.

Serwis Netblocks powiadomił w weekend o bardzo poważnym spadku dostępności Internetu na Białorusi:

Network telemetry from the NetBlocks internet observatory confirm that internet connectivity in Belarus has been significantly disrupted as of Sunday 9 August 2020 amid tense presidential elections. Outages increased in severity through the day producing an information vacuum as citizens struggled to establish contact with the outside world. The incident is ongoing as of Monday afternoon.

Nie był to całkowity blackout, choć spadek dostępności usług był drastyczny:

Białoruś, dostęp do serwisów

Obecnie cały czas dostęp jest mocno ograniczony, a jednocześnie pojawiają się kolejne relacje cytujące prezydenta Łukaszenkę: „Internet został odłączony z zagranicy”.

Z kolei o sytuacji prawnej w Polsce donosi @prywatnik:

Ustawa o prawie telekomunikacyjnym w „sytuacji wystąpienia szczególnego zagrożenia” umożliwia prezesowi UKE nakazanie operatorowi „ograniczenia niektórych usług telekomunikacyjnych”. Nakaz można przekazać ustnie, wykonalność jest natychmiastowa.

Oczywiście na dzisiaj nikt raczej nie planuje w Polsce wyłączenia Internetu, jednak warto zastanowić się nad potencjalną taką możliwością. Co ciekawe takie eksperymenty są testowane na dużą skalę np. w Rosji.

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. jajok

    Nie wiesz, czy planuje odlaczenie internetu w Polsce, czy nie. Raczej z takich rzeczy sie nikt nie spowiada. Wzieli Trybunal Konstytucyjny, KRS, sejm, prezydenta, beda brac sie za media, kto wie gdzie to sie skonczy… To daje do myslenia nad moralnoscia w IT.

    Czy bezpieczniacy zastanawiaja sie czasem jakiej sprawie sluza?

    Odpowiedz
    • Jadwiga

      Cytuję: „będą brać się za media”. Jeśli już, to za media tradycyjne. Mediom internetowym, w tym społecznościowym, nic nie grozi. Dlaczego? Bo tu chodzi o repolonizację mediów z zagranicznym kapitałem, a nie da się repolonizować czegoś, co nigdy polskie nie było. A media społecznościowe od początku swojego istnienia są amerykańskimi firmami i takimi pozostaną.

      Odpowiedz
      • jajok

        Nieprawda. Onet przewija sie w wypowiedziach politykow obecnego obozu rzadzacego oraz ich klakierow jako „wplywy niemieckie” i jest kontestowany, a nie jest tradycyjnym medium a juz internetowym.

        Osoba sprawa jest Twoje przekonanie o prawdziwosci ich wypowiedzi podczas gdy golym okiem widac ich rzadze wladzy. Co dokladnie ma ich powstrzymac? Bo chyba nie ich wewnetrzne hamulce i pokora.

        To jest bardzo smutne, ale szczeniackie lata internetu sie skonczyly i zaczela sie brutalna walka o wladze / wplywy / zasiegi / panowanie nad tlumem.

        Odpowiedz
    • zero one

      @jajok
      Nikt figurantów z tzw. polskiego rządu o nic nie będzie pytał.
      Jeśli ma być/kiedykolwiek będzie miał być odłączony to po prostu zostanie odłączony.

      Masz przykład: tzw. Konferencja w sprawie Iranu (swoją drogą wstyd dla Polski) przecież te biedactwa nawet nie wiedziały że będą organizować ale rewizor przybył, publicznie zapowiedział a oni wykonali.

      Odpowiedz
  2. Michał

    Przekazać ustnie- nieźle pole do nadużyć. Powinno to być też powiązane że stanem wyjątkowym, którego tak się boją rządzący.

    Odpowiedz
  3. Tomasz21

    Zejdźcie na ziemię, przestańcie bujać w obłokach. Przejmujecie się Rosją i Chinami, a w Polsce wystarczy jeden telefon i niema internetu. Pytanie? Ile firm rozprowadza internet? Proszę tylko nie mówić o demokratycznym państwie. Bo to jest fikcja, taka bajka z mchu i paproci, Czeski Film, Nikt nic nie wie. To niema znaczenia, czy dużo jest odbiorców? Znaczenie ma kto trzyma klucze do wyłącznika. Wajcha na dół i niema internetu w tym kraju. Powód zawsze się znajdzie. A wasze protesty są tyle warte, co wczorajszy deszcz. Nie chcę was martwić, ale dzień wyłączenia internetu jest bliski. Albo, dzień bardzo mocnego ograniczenia.
    pozdr.

    Odpowiedz

Odpowiedz na Jadwiga