Androidowa latarka wykrada dane użytkowników!

07 grudnia 2013, 15:59 | W biegu | komentarze 2
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Amerykańska Federalna Komisja Handlu oskarżyła niedawno twórcę popularnej (dziesiątki milionów pobrań) aplikacji Brightest Flashlight  o nieautoryzowane pobieranie danych użytkowników – w tym dokładnej lokalizacji urządzenia czy unikalnego ID urządzenia, na którym zainstalowana jest aplikacja – oraz przekazywanie tych danych zewnętrznym firmom – w tym sieciom reklamowym.

Z udostępniania swoich danych można zrezygnować wybierając odpowiednią opcję w aplikacji, jednak jak wskazuje FTC – opcja ta po prostu nie działa  – wrażliwe dane i tak są wysyłane niezależnie od ustawień.

Darmowa aplikacja, sprzedająca w tle nasze wrażliwe dane – dość ciekawy model biznesowy, nieprawdaż? ;-)

PS

W google play, aplikacja ma pozytywne opinie, choć zaczynają już się przebijać takie jak te poniżej:

Fraud! Just leaked out — This app has been fraudulently selling *precise* user location data, tied to your personally identifying device. And the app options to circumvent this never did anything. (…)

 

Do not download. This app is selling user’s private data to third party advertising networks without user’s permission… Even if you press Deny on the privacy agreement, the app will still collect our data (…)

 

This app logs your location and phone to sell to adverts. I’ve un installed amd I am gutted as the app works perfectly but my trust has been betrayed (…)

 

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. MateuszM

    Twórcy aplikacji weszli w budy agencji rządowej i sami zaczęli inwigilować swoich użytkowników. Toż to skandal Panie!

    Swoją drogą gratulacje dla userów instalujących latarkę, która prosi o dostęp do SMS, połączeń tel. itp. Jak dla mnie to dosyć podejrzane wymagania, moja analogowa latarka nie musi nigdzie dzwonić i GPS-ować :-)

    Odpowiedz
  2. A rozmawiasz przy niej, czy chowasz do lodówki? ;)

    Odpowiedz

Odpowiedz