Akademia NIS2/KSC2 od sekuraka. 19 października start drugiej edycji!
Zobacz nasz aktualny kalendarz szkoleń!
Akademia NIS2/KSC2 od sekuraka. 19 października start drugiej edycji!
Zobacz nasz aktualny kalendarz szkoleń!
Roundcube to otwartoźródłowy, samodzielnie hostowany webowy klient poczty. Stanowi wygodny sposób na dostęp do własnego serwera mailowego bez konfiguracji konta w standardowej aplikacji jak np. Outlook czy Thunderbird. Jak wiele podobnych projektów, na bieżąco otrzymuje on aktualizacje zawierające łatki zabezpieczeń.
Kanadyjskie Centrum Cyberbezpieczeństwa (Cyber Centre) ostrzega, że załatana już w maju podatność w Roundcube jest aktywnie wykorzystywana przez atakujących.
Mowa o SQL injection – luka ta, oznaczona jako CVE-2026-48842 i oceniona na 8,1 w skali CVSS – pozwalała na wstrzykiwanie zapytań do bazy danych bez uwierzytelnienia. Problematyczny okazał się plugin virtuser_query w wersjach 1.6.x przed 1.6.16 oraz 1.7.x przed 1.7.1.
Problemem było użycie funkcji preg_replace(), do której trafiała treść już po wykonaniu operacji escape (czyli po odfiltrowaniu znaków pozwalających wstrzyknąć do silnika bazy złośliwe zapytanie). Oczyszczona uprzednio treść była przekazywana do preg_replace(), a funkcja ta inaczej interpretuje niektóre znaki – w szczególności backslash (\). Odpowiednio spreparowany payload pozwalał w efekcie wstrzykiwać dowolne polecenia SQL do bazy danych.
Twórcy Roundcube załatali tę podatność w wersjach 1.6.16 i 1.7.1 wydanych w maju 2026 r. Kanadyjskie Cyber Centre ostrzega jednak, że luka jest wykorzystywana przez atakujących. Nie ujawniono żadnych dodatkowych szczegółów dotyczących tej aktywności.
Dane z Shadowserver Foundation, na które powołał się portal The Hacker News, pokazują że funkcjonuje ponad 523 tys. instancji Roundcube, z czego – według stanu na 23 września 2026 r. – 10 zostało oznaczonych jako podatne.
Możliwość uzyskania dostępu do webmaila może być atrakcyjna dla atakujących, ponieważ umożliwia nie tylko wykradzenie informacji z treści/załączników oraz podszywanie się pod właściciela konta, ale także uzyskanie dostępu do innych kont ofiary (przez funkcję resetu hasła – jednorazowy kod/link przychodzi wtedy zazwyczaj na maila).
Już w lutym 2026 roku dwie inne luki w Roundcube (CVE-2025-49113 i CVE-2025-68461) zostały oznaczone przez amerykańską Agencję ds. Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Infrastruktury (CISA) jako aktywnie wykorzystywane.
Użytkownikom oczywiście zalecamy aktualizację do najnowszej wersji (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście). Warto na bieżąco dbać o utrzymywanie wykorzystywanego oprogramowania (poprzez aplikowanie łatek), a szczególnie takiego wystawionego “do internetu”. Organizacjom jak zawsze sugerujemy schowanie tego typu narzędzi za VPN, chociaż w przypadku klienta poczty nie rozwiązuje to wszystkich problemów.
Roundcube jest o tyle specyficzną aplikacją, że można nieświadomie z niej korzystać. Dotyczy to z reguły małych firm, które korzystają z poczty zapewnianej przez dostawcę hostingu. Nawet przy skonfigurowanych programach do obsługi poczty, często hosting utrzymuje instancję Roundcube dla swoich klientów. W takim przypadku regularne aktualizacje leżą po stronie firmy hostingowej, ale warto zorientować się, jak to wygląda, jeżeli korzystamy z takich usług.
Źródła:
~Tymoteusz Jóźwiak