Akademia NIS2/KSC2 od sekuraka. 19 października start drugiej edycji!
Zobacz nasz aktualny kalendarz szkoleń!
Akademia NIS2/KSC2 od sekuraka. 19 października start drugiej edycji!
Zobacz nasz aktualny kalendarz szkoleń!
5 października Prokuratura Regionalna w Poznaniu poinformowała o skierowaniu do Sądu Okręgowego w Poznaniu aktu oskarżenia obejmującego 5 osób. Śledztwo dotyczyło nieuprawnionego uzyskania dostępu do danych świadczeniobiorców NFZ i zostało wszczęte w kwietniu 2024 r.
W jego toku ustalono, że sprawcy uzyskali nieuprawniony dostęp do kont pracowników podmiotów medycznych korzystających z platformy MyDr, a następnie w sposób zautomatyzowany kierowali masowe zapytania do usługi Elektronicznej Weryfikacji Ubezpieczeń Świadczeniobiorców (eWUŚ).
Do systemu skierowano ponad 18 milionów zapytań, co pozwoliło uzyskać dane osobowe ponad 11 milionów osób. Mowa o imionach, nazwiskach, numerach PESEL i informacji o prawie do ubezpieczenia.
Według komunikatu prokuratury, funkcjonariusze CBZC odzyskali całą bazę nielegalnie pozyskanych danych. Aktem oskarżenia objęto pięć osób, którym postawiono zarzuty dotyczące m.in. przełamywania zabezpieczeń systemów informatycznych i uzyskiwania nieuprawnionego dostępu do informacji, wytwarzania i udostępniania programów służących do pokonywania zabezpieczeń, nieuprawnionego dostępu do kont pacjentów, nieuprawnionego przetwarzania danych osobowych świadczeniobiorców NFZ, a także prania pieniędzy.
Poszczególni podejrzani przyznali się do stawianych im zarzutów i złożyli w sprawie obszerne wyjaśnienia. Za zarzucane im przestępstwa grożą kary do 8 i 12 lat pozbawienia wolności.
Narodowy Fundusz Zdrowia wskazał w komunikacie, że nie ma wpływu na sposób i wybór programu stosowanego przez świadczeniodawców. Po stwierdzeniu anomalii polegającej na masowym odpytywaniu systemu eWUŚ przez dwa podmioty, niezwłocznie zawiadomił prokuraturę oraz Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Wskazano też, że nie doszło do przełamania zabezpieczeń systemów NFZ, a system eWUŚ został udostępniony świadczeniodawcom wyłącznie w celach związanych z realizacją umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. W ramach nieuprawnionego dostępu, z systemu pozyskano dane osobowe ok. 11 mln 100 tys. osób w okresie 18-21.03.2024 r. oraz 26-27.03.2024 r.
Takie incydenty niestety się zdarzają i będą zdarzać. W sytuacji gdy dane przetwarza niezależny od nas podmiot, nie ma zbyt wielu sposobów na skuteczną ochronę. Jeśli dane już wyciekną, sami też niewiele możemy zrobić. Polecamy jednak profilaktycznie zastrzec swój PESEL, ponieważ pozwala to ograniczyć możliwości wykorzystania naszych danych przez nieuprawnione osoby.
Źródła:
~Tymoteusz Jóźwiak
Zakładając, że przestępcy odpytywali eWUŚ rekord po rekordzie, to na odpytanie 11 mln rekordów w 6 dni potrzebowaliby ponad 1000 zapytań na minutę przez 24h/dobę. eWUŚ nie ma rate-limitera?
Widzę ,że powierzenie danych osobowych instytucji takiej jak NFZ czy też innej pańswowj lub banku grozi niemiłymi niespodziankami . Skoro tego typu instytucje zawodzą to niech nią mają pretensji ,że potem coś się dzieje . I jak tu Wam ufać skoro sobie nie radzicie a każecie wręcz załatwiać sprawy przez internet którego sami nie ogarniacie?
postwierdzeniu anomalii czyli odpytaniu 11 mln rekordów… no super, brawo oni. Skąd wiedzieli, że tak gówniane oprogramowanie jest?