Akademia NIS2/KSC2 od sekuraka. 19 października start drugiej edycji!
Zobacz nasz aktualny kalendarz szkoleń!
Akademia NIS2/KSC2 od sekuraka. 19 października start drugiej edycji!
Zobacz nasz aktualny kalendarz szkoleń!
Tym razem Lenovo nie stara się zatuszować sprawy (brawo!). Co dopiero wydana aktualizacja dotyka narzędzia Lenovo Fingerprint Manager Pro – instalowanego domyślnie na dużej liczbie laptopów Lenovo wyposażonych w czytnik linii papilarnych:
Lenovo Fingerprint Manager Pro is a utility for Windows 7, 8 and 8.1 that allows users to log into their PCs or authenticate to configured websites using fingerprint recognition.
W czym problem? Jak wynika z nazwy narzędzia “Pro” (!) – każdy lokalny użytkownik (prawa admina nie są konieczne) może sięgnąć do danych przechowywanych w Fingerprint Managerze. Choćby po dane uwierzytelniające innych użytkowników (ciekawe swoją drogą czy również po skan linii papilarnych innych użytkowników…). Informacje te są (czy raczej były) przechowywane ‘słabym algorytmem szyfrującym‘, a jako bonus mamy zahardkodowane hasło…:
Sensitive data stored by Lenovo Fingerprint Manager Pro, including users’ Windows logon credentials and fingerprint data, is encrypted using a weak algorithm, contains a hard-coded password, and is accessible to all users with local non-administrative access to the system it is installed in.
Podatne są różne modele laptopów: ThinkPad T440, T440p, T440s, T450, T450s, T460, T540p, T550, T560; ThinkPad W540, W541, W550s; ThinkPad X1 Carbon; ThinkPad X240, X240s, X250, X260. Więcej modeli i szczegóły tutaj.
Na koniec pocieszenie – jeśli używacie Windowsa 10 na Waszych laptopach, ta podatność Was nie dotyka – Lenovo korzysta w tym przypadku z wbudowanych mechanizmów “dziesiątki”.
–ms
Nie należy tu chwalić 10-tki bo w tym przypadku te dane już wyciekły do microsoftu. Jest więc jeszcze gorzej.
Należy unikać biometrii jak ognia. Wszelkiej biometrii.