Pożegnanie lata z sekurakiem. Tniemy ceny do 70%
NOWOŚĆ! Szkolenie AI w pracy admina
Konferencja Mega Sekurak Hacking Party w Krakowie – 26-27 października!
Pożegnanie lata z sekurakiem. Tniemy ceny do 70%
NOWOŚĆ! Szkolenie AI w pracy admina
Konferencja Mega Sekurak Hacking Party w Krakowie – 26-27 października!
BMC (Baseboard Management Controller) to element, o którym administratorzy często zapominają. Oczywiście, jest wygodnym sposobem pozwalającym na zarządzanie serwerem, ale korzysta się z niego stosunkowo rzadko i… niekoniecznie pamięta się o jego bezpieczeństwie. Niesłusznie.
TLDR:
BMC to tak naprawdę osobny, niezależny komputer, z własnym interfejsem sieciowym i systemem operacyjnym, który pozwala na kontrolowanie serwera tak, jakby osoba podłączona do BMC miała do niego fizyczny dostęp. Możliwe jest sterowanie zasilaniem, podłączanie zdalnych nośników danych, które można wykorzystać do bootownia. Ponieważ jest niezależny, wszelkie aktualizacje i zabezpieczenia systemu nie dotyczą go.
Dlatego dobrą praktyką jest nie tylko nie udostępnianie go do sieci publicznej, ale – także ze względów bezpieczeństwa – umieszczanie go w odseparowanej sieci wewnętrznej, służącej do zarządzania, do której dostęp jest ograniczony. Są ku temu powody. Podobnie jak wiele sprzętów, bezpieczeństwo BMC pozostawiało w przeszłości sporo do życzenia. Zdarzyło nam się opisać RCE w BMC firmy Supermicro. Starsi administratorzy i ludzie związani z cyberbezpieczeństwem pamiętają zapewne i błąd dotyczący – ponownie – BMC Supermicro, który… pozwalał na pobranie hasła administratora otwartym tekstem, przez połączenie się na porcie 49152, po którym pozostałością jest skrypt Nmap, i błąd w protokole RAKP wykorzystywanym w IPMI 2.0, który pozwalał na pobranie skrótu hasła administratora (CVE-2013-4786). To najbardziej znane i jaskrawe przypadki, błędów w oprogramowaniu BMC było o wiele więcej.
Lata minęły i choć serwery z powyższymi podatnościami są już bardzo rzadko spotykane, to bezpieczeństwo BMC nadal pozostawia wiele do życzenia. Badacze z firmy runZero zidentyfikowali kolejne podatności w kontrolerach OpenBMC, Supermicro IPMI, HPE iLO, Dell iDRAC, AMI MegaRAC, Raritan, H3C HDM, Fujitsu. Z uwagi na fakt, że dla części podatności trwa jeszcze naprawa przez vendorów, dokładne szczegóły nie zostały ujawnione dla wszystkich przypadków, ale prezes firmy HD Moore, częściowo omawiał je podczas DEF CON 34.
Ponadto, firma opublikowała narzędzie OOBscan, które ma pomóc w identyfikacji podatności w interfejsach służących do zarządzania serwerami, m.in. w BMC. Poza znalezionymi nowymi podatnościami, które jeszcze czekają na naprawę przez producentów i zaimplementowanie ich wykrywania w narzędziu, narzędzie pomaga zidentyfikować starsze podatności i błędy konfiguracji, takie jak domyślne hasła.
Jeśli chodzi o BMC, warto śledzić aktualizacje oprogramowania wydawane przez producentów, a już teraz warto się upewnić, że interfejsy Waszych BMC nie są udostępnione do publicznej sieci, albo – jeszcze lepiej – że znajdują się w izolowanej sieci.
~Paweł Różański