Kupili Boeinga 757 i go zdalnie zhackowali

13 listopada 2017, 20:44 | W biegu | komentarzy 5
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

USA robią pentesty z rozmachem – amerykański Homeland Security zakupił samolot Boeing 757, po czym wykonał na nim testy penetracyjne, które okazały się skuteczne:

I didn’t have anybody touching the airplane, I didn’t have an insider threat. I stood off using typical stuff that could get through security and we were able to establish a presence on the systems of the aircraft.

Hickey said the details of the hack and the work his team are doing are classified, but said they accessed the aircraft’s systems through radio frequency communications.

Swoją drogą, jakiś czas temu opisywaliśmy mniej niebezpieczny wynik nieautoryzowanych testów bezpieczeństwa na realnym samolocie.

Problematyczne jest też to, że jak szacuje serwis aviationtoday – koszt zmiany jednej linijki kodu w systemach awioniki samolotowej to około $1 000 000, z drugiej strony pocieszające jest, że terroryści raczej nie są orłami w cyberbezpieczeństwie.

–ms

 

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. ant

    koszt zmiany linijki wyssany z palca
    nie publikujcie brukowcow :(

    Odpowiedz
    • Tak, to podaj Twoje wyliczenia (piszę to niezłośliwie). Gdzie testy / gdzie certyfikacje / pewnie i ubezpieczalnia bierze swoją dolę / …

      Odpowiedz
      • John Sharkrat

        To ile kosztuje zmiana 1 000 000 linii kodu? O dziwo $1 000 000. Wyliczenia aviationtoday pokazuję jedynie że siedzą tam ignoranci. Zgodnie z ich mądrościami i wiedzą napisanie od nowa systemu z milionem linii kodu kosztowałoby $1 000 000 000 000 czyli bilion dolarów i nigdy by się nie zwróciło.

        Odpowiedz
  2. Adrian

    To jest jak z krwią i rekinem… Krew się wylała więc przypłyną rekiny. Terroryści może i nie są orłami w cyberbezpieczeństwie, ale w czym problem aby takich orłów zwerbować.

    Odpowiedz
    • John Sharkrat

      Musiałbyś mieć kasę? Większość terrorystów groszem nie śmierdzi. Dużo taniej obładować gośćia dynamitem i namówić aby wysłał się do raju.

      Odpowiedz

Odpowiedz