Google uderza w telemarketerów aplikacją, Europa… procedurą

11 października 2018, 13:43 | W biegu | komentarze 4
Tagi: , ,
: zin o bezpieczeństwie - pobierz w pdf/epub/mobi.

Zawsze zadziwiali mnie ludzie, którzy wierzą że „procedurą można uczynić świat bezpieczniejszy”. Masz przygotowaną politykę bezpieczeństwa… a – to na pewno dobrze chronisz dane osobowe :) Dokumentacja jest oczywiście potrzebna, ale naszym zdaniem corem zabezpieczeń w przypadku systemów IT powinna być dobrze zarządzana technologia.

No właśnie, wracając do technologii – Google w swoim nowym flagowcu Pixel3 ma wbudowany Call Screen.

TDLR:

„You’ll never have to talk to another telemarketer,” Google product manager Liza Ma said Tuesday morning to raucous applause.

Poza oczywistym, automatycznym blokowaniem rozmów z bazy spam numerów, potencjalny telemarketer będzie najpierw mógł porozmawiać z naszym asystentem:

By using Call Screen, Google’s software answers the phone call for you and transcribes the caller’s response in real time. Like this:

marketing stop

Finalnie to my możemy zdecydować czy odbierzemy czy nie. W Polsce baza zapewne nie będzie działać od samego początku, choć miejmy nadziejęm, że temat rozwinie się globalnie.

–ms

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:



Komentarze

  1. markac

    Może wykupią bazę od np. „Odebrać telefon?”.
    Używam od kilku dni, bo kochany Avast wyczyścił mi black listę przy wgrywaniu nowego Androida, którą tworzyłem przez kilka miesięcy.
    Synchronizacja tych danych jak widać nie działa.
    Dziennie mam blokowanych po kilka telefonów.

    Odpowiedz
  2. Audytor

    Święte słowa! A ja zawsze podaję chętnym do prowadzenia audytu/kontroli wg list kontrolnych przykład:
    wejdź do serwerowni, wsadź listę kontrolną w szafę rack i zobaczysz wynik …

    Odpowiedz
  3. Tony Hołk

    Zachwyca mnie konsekwencja, z jaką Google po kolei blokuje wszystkie reklamy poza Googlowskimi :D

    Odpowiedz
  4. Tomasz21

    Świat stanął na głowie.Ludziom w głowach się poprzewracało.Jeśli to łykną? To są podobni do Pelikanów.Czy to tak trudno zrozumieć że cel jest inny?

    Odpowiedz

Odpowiedz